












| |
Szatan musi odejść
Mat. 4:8-11
8. Znowu wziął go diabeł na bardzo wysoką górę i pokazał mu wszystkie królestwa
świata oraz chwałę ich.
9. I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon.
10. Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem napisano: Panu Bogu
swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.
11.
Wtedy opuścił go diabeł, a aniołowie przystąpili i służyli mu.
Ten ostatni
atak przeciwnika cechuje szczególna agresja wobec Syna Bożego – szatan w pełni
ujawnia swoje oblicze.
To sprawia, że ukazany zostaje szczególny kontrast – Boże dzieło i dzieło
szatana
W tym kuszeniu,
szatan prezentuje siebie jako ten, który posiada władzę w świecie.
Szatan oznajmia, że królestwa należą do niego.
W dniu upadku człowieka, Adam i Ewa oddali siebie i w ten sposób całą ludzkość w
niewolę szatana.
Szatan jest nazwany bogiem tego świata, gdyż to jemu upadły świat oddaje
cześć.
On zaślepia umysły i czyni ludzi swoimi niewolnikami.
2 Kor. 4:4 W których bóg
świata tego zaślepił umysły niewierzących…
Efez. 2:1-2
1. I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze,
2. W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę,
który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych.
Szatan zabiera
Jezusa na wysoką górę, by pokazać Mu królestwa tego świata. Być może to góra Nebo, ta sama, z której Bóg pokazał
Mojżeszowi wszystkie królestwa Kanaanu.
Szczyt świątyni, nie jest wystarczająco wysoki. Książe tego świata, który rządzi
w powietrzu, zabiera Jezusa do terytorium jego wpływów.
Szatan ukazuje mu cały splendor ludzkiej chwały, królestw tego świata.
Ja czytamy w Ew. Łukasza, czyni to „w mgnieniu oka” En stigme chronu – w krótkim
czasie.
Przedstawienie jest wyjątkowe.
Szatan wykazuje swą szczególną zdolność, by w krótkim czasie ukazać złudę chwały
jego królestw.
Szatan pragnie posłużyć się pożądaniem oczu i pychą życia
1 Jan. 2:16
Bo wszystko, co jest na świecie, pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha
życia, nie jest z Ojca, ale ze świata.
Szatan
ukazując rzeczywistość otaczającego świata zwodzi, by zniszczyć.
Widzimy, że posiada on zdolność ukazywania przepychu tego świata w bardzo
sugestywny sposób. Tak jak narkotyki sprawiają, że w krótkiej chwili człowiek
doświadcza wielu doznań, tak przeciwnik oszukuje człowieka i na codzień
zniekształca rzeczywistość ukazując ją w nieprawdziwy sposób.
Ukazuje piękno, kolory, chwałę, zakrywając smutek i śmierć.
Przecież Pan Jezus przyszedł, by wyjawić na światło problem tego świata, co
pozostaje w ciemności.
Pewnego dnia stanął nad Jerozolimą i zapłakał wołając:
Mat. 23:37 Jeruzalem, Jeruzalem, które zabijasz proroków i kamienujesz
tych, którzy do ciebie byli posłani, ileż to razy chciałem zgromadzić dzieci
twoje, jak kokosz zgromadza pisklęta swoje pod skrzydła, a nie chcieliście!
Spojrzenie dzieci
Bożych jest spojrzeniem prawdy. Nie "wkładamy różowych okularów". Krocząc przez
ten świat często odczuwamy ciężar…
Szatan składa
Chrystusowi propozycję
Mat. 4:9 I rzekł mu: To wszystko dam ci, jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon.
Jeśli upadniesz i złożysz mi pokłon.
Teraz szatan "odkrywa swoje karty".
To jest celem jego każdego działania – poddać człowieka pod swoje panowanie i
zniewolić go.
Świat posiada swojego boga, który dąży do tego, by każdy oddawał właśnie
jemu cześć.
Oddać pokłon szatanowi to oddać pokłon ojcu kłamstwa, zniewolenia i śmierci
Jan. 8:44 …On był mężobójcą
od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma prawdy…
Ta propozycja
zawiera obietnicę.
Tylko złóż mi pokłon i mnie poproś a to wszystko będzie twoje.
Do Ewy, w ogrodzie Eden szatan powiedział: 1 Moj. 3:5 Lecz Bóg wie, że
gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający
dobro i zło.
To co proponuje Panu Jezusowi szatan, jest zaprzeczeniem Bożego, doskonałego
planu.
Jan. 3:14-16
14. I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn
Człowieczy.
15. Aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
16. Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby
każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.
Gdyby Pan Jezus przyjął tą propozycję, nie poszedłby na krzyż. Jego panowanie
byłoby dla niego a nie dla ludzi, którzy potrzebują wybawienia.
Pan Jezus przyszedł na
ziemię, by wydać siebie samego dla zbawienia ludzi, dla życia wiecznego, dla
chwały, która nie przemija.
To co proponuje
szatan, jest jak cień, który szybko znika.
1 Jan. 2:17 I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę
Bożą, trwa na wieki.
W swych pokusach, szatan zawsze wskazuje na to, co jest nicością, co
przemija, gdyż w jego ręku nie ma niczego, co posiadało by prawdziwą wartość.
Świat, którego chwałę przedstawia,
w końcu hańbi tych, którzy jego chwałę budowali.
Przeciwnik próbuje zniszczyć to dzieło i posłużyć się w tym swoim
spojrzeniem na rzeczywistość.
Mniszek, jest
jednym z bardziej znanych owadów egzystujących w ogrodach.
Lecz to co zwraca uwagę, to pewien fakt z życia tych owadów.
Mniszki rodzaju żeńskiego, znane są z pewnej specyficznej cechy. Jak u
wszystkich stworzeń, mniszki wysyłają partnerom przeciwnej płci sygnały, mające
wzbudzić ich zainteresowanie.
Jednak to co wyróżnia mniszki to fakt, że zaloty takie bardzo często kończą się
konsumpcją.
Często można obserwować, jak zachwycony mniszek zbliża się do mniszki i wkrótce
traci głowę...
Taki jest nasz świat.
Wabi swą chwałą,
potęgą, możliwościami – by nas pochłonąć.
Pamiętajmy, że
zasada, którą kieruje się przeciwnik brzmi:
Ukazać człowiekowi świat w fałszywy sposób,
posłużyć się pożądliwością ciała i oczu i uczynić go swoim niewolnikiem.
Ilekroć ten świat robi na nas wrażenie
– wchodzimy w pułapkę przygotowaną przez przeciwnika.
Gdy w miejscu
pracy spoglądamy na ludzi, którzy zrobili karierę i robi to na naszych sercach
wrażenie – wchodzimy na ścieżkę śmierci.
Zbór w Koryncie jest przykładem, jak wiele pracy jest do wykonania w naszych
sercach.
Ci, którzy oddali swoje życie Bogu, pozostawili świat, jednak ciągle kierowali
się wartościami tego świata.
1 Kor. 3:1 I ja, bracia, nie mogłem mówić do was jako do duchowych, lecz jako
do cielesnych, jako do niemowląt w Chrystusie.
Spoglądając na apostołów, kierowali się tym co ludzkie, porównywali ich
między sobą i dokonywali własnej oceny na podstawie ludzkich wartości. W
zborze stworzyło się kilka frakcji – Appolosowa, Pawłowa, Kefasowa…
W odpowiedzi na ten problem Paweł mówi:
1 Kor. 1:27-29
27. Ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u
świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,
28. I to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle
to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,
29. Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym.
1 Kor. 3:19 Albowiem mądrość tego świata jest u Boga głupstwem. Napisano
bowiem: On chwyta mądrych w ich własnej chytrości;
1 Jan. 2:17 I świat przemija wraz z pożądliwością swoją; ale kto pełni wolę
Bożą, trwa na wieki.
Jezus, rozpoznaje
zamiar diabła i sprzeciwstawia mu się!
Mat. 4:10 Wtedy rzekł mu Jezus: Idź precz, szatanie! Albowiem
napisano: Panu Bogu swemu pokłon oddawać i tylko jemu służyć będziesz.!
Szatan musi sam odejść.
Jezus nie ucieka od diabła. Do diabeł ma odejść. Wszystkie słowa Jezusa, każde
duchowe sprzeciwstawienie się sile szatana sprawia, że upływające chwile
zwiastują nadchodzącą porażkę szatana.
Aniołowie usługują
Jezusowi...
Wcześniej czytaliśmy, że szatan proponował Chrystusowi, by skoczył ze
świątyni i sprawił, by aniołowie mu usługiwali. Pan Jezus odrzucił tą
propozycję.
To co miało nastąpić w czasie wyznaczonym przez szatana i stać się powodem
upadku Jezusa, następuje teraz i jest powodem jego chwały. Jezus wytrwał, dał
odpór szatanowi.
Gdy cierpliwie czekamy na Boży czas, otrzymujemy Jego rozwiązania, Jego
błogosławieństwo...
Bóg dopuszcza,
by Jezus był kuszony tylko dlatego, by Kusiciel został zniszczony!
Poprzez posłuszeństwo Chrystusa szatan zostaje pokonany
Przez cały czas szatan proponował
Jezusowi posłuszeństwo swoim
zwodniczym słowom.
Teraz, poprzez posłuszeństwo Jezusa Ojcu,
diabeł musi być posłuszny Jego nakazowi: Idź precz!
Jan. 14:30 Już wiele nie będę mówił z wami, nadchodzi bowiem władca
świata, ale nie ma on nic do mnie...
|