Pan jest moim Pasterzem

Owczarnia - moje miejsce w społeczności ciała Chrystusowego
 

Jan. 10:16 …będzie jedna owczarnia i jeden pasterz…

 

W dzisiejszym rozważaniu pragniemy powiedzieć istocie przynależenia do "owczarni", do uczestniczenia w duchowej rzeczywistości społeczności ciała Chrystusowego.
 

Na początku powinniśmy zadać sobie pytanie:

Z jakiego świata Bóg nas wyzwolił i do jakiej społeczności nas wprowadził?
 

Niemiecki filozof Artur Schopenhauer ukazał ludzki świat w słowach:
"Im zimniej jest na zewnątrz, tym bardziej zbliżamy się do siebie, jednak im bliżej jesteśmy, tym bardzie ranimy siebie kolcami, które nosimy na sobie. I w ciemniej, zimnej nocy zaczynamy oddalać się od siebie, by ostatecznie zamarznąć na śmierć w naszej samotności"
Bóg wyrywa nas z beznadziei rzeczywistości grzechu i braku harmonii we wzajemnych relacjach
.

 

Pan usunął przeszkodę, która uniemożliwiała nam doświadczanie bliskich relacji.

Efez. 2:14-22 14. Albowiem On jest pokojem naszym, On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni,…19. Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami świętych i domownikami Boga

 

Społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i Synem
 1 Jan. 1:3
Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem

Te słowa mówią o tym, że otrzymaliśmy wielki przywilej uczestniczenia w społeczności, którą Ojciec dzielił z Synem.

 

Dietriech Bonhoeffer napisał:

„Wspólnota chrześcijańska znaczy wspólnota przez Jezusa Chrystusa i w Jezusie Chrystusie. Nie ma żadnej wspólnoty chrześcijańskiej, która byłaby czymś więcej lub czymś mniej niż to”

 

To Boże, wspaniałe dzieło, od początku jest w konflikcie z mocami ciemności

W modlitwie arcykapłańskiej Pan Jezus powiedział Ojcu:

Jan. 17:15-16 15. Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego.

16. Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.

W innych momencie, Chrystus oznajmił:

Mat. 16:18 ...zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go...

Słowa Pana Jezusa wskazują na nieustanny, duchowy bój, który toczy się o "owczarnię" jaką jest Kościół.

Apostoł Paweł, żegnając się ze starszymi z Efezu powiedział:

Dz.Ap. 20:28-32

29. Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody

1 Piotr. 5:8 8. Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć.

 

W czym wyraża się nasza troska o zachowanie i pogłębianie społeczności z ciałem Chrystusowym?

 

- Troska o osobistą społeczność z Bogiem

Nic nie zastąpi mojej społeczności z Ojcem.
Jeżeli przychodzę do Kościoła i odczuwam w sercu zniecierpliwienie, widzę, że nie jestem zbudowany, powinienem zadać sobie pytanie: Jak wygląda moje społeczność z Bogiem?

1 Jan. 1:7 Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.

Tylko wtedy, gdy chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą!

 

- Troska o społeczność Sióstr i Braci z Jezusem

Hebr. 3:12-13

12. Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego niewierzącego serca, które by odpadło od Boga żywego, 13. Ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, dopóki trwa to, co się nazywa ''dzisiaj'', aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo grzechu.

Hebr. 10:24-25

24. I baczmy jedni na drugich w celu pobudzenia się do miłości i dobrych uczynków,

25. Nie opuszczając wspólnych zebrań naszych, jak to jest u niektórych w zwyczaju, lecz dodając sobie otuchy, a to tym bardziej, im lepiej widzicie, że się ten dzień przybliża.

Osobista społeczność innych z Bogiem jest ważniejsza niż ich zdanie o mojej osobie.

Jeżeli ktoś ma o mnie dobre zdanie, a nie ma społeczności z Bogiem, to nasza relacja z natury zagrożona. Jeżeli dla dobrego zdania wybieram kompromis i nie przekazuję rzeczy, które są dla niej ważne, naruszam fundament naszej więzi.

Nie oznacza to mówienia "wszystkiego, co mi przyjdzie na myśl", lecz w miłości komunikowania tego, co służy zbudowaniu drugiej osoby i jej społeczności z Bogiem.

"Napominajmy jedni drugich każdego dnia..."

"Baczmy jedni na drugich..."

"Nie opuszczajmy wspólnych zebrań naszych..."

 

Jeden z angielskich magazynów ogłosił konkurs pod hasłem: "Jaka jest najkrótsza droga do Londynu?" Zwyciężyła osoba, która napisała: "Najkrótsza droga do Londynu jest w dobrym towarzystwie"

Jako dzieci Boże wiemy, że w naszym życiu sednem sprawy nie jest dobre towarzystwo, lecz społeczność oparta na bliskiej relacji z Bogiem. To wzajemna, bliska relacja tych, którzy zapierają się siebie samych, biorą swój krzyż i podążają za Jezusem.

 

- Trwanie w modlitwie i słowie

Dz.Ap. 6:4 My zaś pilnować będziemy modlitwy i służby Słowa.

W modlitwie arcykapłańskiej: Jan. 17:17 Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.

W Getsemane Mat. 26:41 Czuwajcie i módlcie się, abyście nie popadli w pokuszenie; duch wprawdzie jest ochotny, ale ciało mdłe.

 

- Trwanie w łamaniu chleba

Dz.Ap. 2:42

42. I trwali w nauce apostolskiej i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach.

43. A dusze wszystkich ogarnięte były bojaźnią, albowiem za sprawą apostołów działo się wiele cudów i znaków

Dz.Ap. 20:7 A pierwszego dnia po sabacie, gdy się zebraliśmy na łamanie chleba, Paweł, który miał odjechać nazajutrz, przemawiał do nich i przeciągnął mowę aż do północy.

Nasza społeczność jest społecznością krzyża!

Przez krzyż jesteśmy uwolnieniW obliczu łaski Bożej nikną nasze różnice - przestają liczyć się nasze zasługi i ograniczenia, coraz bardziej liczy się Boże dzieło…

 

- Trwanie w bojaźni Bożej

Dz. 2:43. A dusze wszystkich ogarnięte były bojaźnią...

Bóg pragnie objawiać w Kościele swoją moc…

Bądźcie pełni Ducha Efez. 5:21 Ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej.

 

- Miłość
1 Kor. 13:1-3

1. Choćbym mówił językami ludzkimi i anielskimi, a miłości bym nie miał, byłbym miedzią dźwięczącą lub cymbałem brzmiącym.

2. I choćbym miał dar prorokowania, i znał wszystkie tajemnice, i posiadał całą wiedzę, i choćbym miał pełnię wiary, tak żebym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym

3. I choćbym rozdał całe mienie swoje, i choćbym ciało swoje wydał na spalenie, a miłości bym nie miał, nic mi to nie pomoże.

Rzym. 15:1 A my, którzy jesteśmy mocni, winniśmy wziąć na siebie ułomności słabych, a nie mieć upodobania w sobie samych.

Dietrich Bonhoeffer: „Kto kocha bardziej swoje marzenie o chrześcijańskiej wspólnocie niż samą chrześcijańską wspólnotę, ten stanie się niszczycielem każdej chrześcijańskiej wspólnoty, choćby osobiście sądził; iż działa nie wiadomo jak szczerze, poważnie i pełen poświęcenia”

 

- Pokora

1 Piotr. 5:5 …wszyscy zaś przyobleczcie się w szatę pokory względem siebie, gdyż Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje.

Efez. 5:21 Ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej.

Dwight Moody powiedział: „Zawsze myślałem, że służąc Bogu, wraz z upływem czasu będę sięgał coraz wyżej i wyżej, do coraz wyższych półek, docierając do rzeczy coraz większych, jednak wraz z upływem czasu zacząłem rozumieć, że rzeczy najcenniejsze znajdują się najniżej i by je otrzymać, mam zniżać się coraz niżej, do najniższych półek”

Gdy "schylamy się", by "szukać na dole tego co najcenniejsze", spotykamy tam Siostry i Braci, którzy w pokorze szukają tego samego i w ten sposób zbliżamy się do siebie...

 

- Trwanie w świadomości duchowego boju o Kościół i uczestniczenie w tym boju

1 Piotr. 5:8 Bądźcie trzeźwi, czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłoną.
W ubiegłym stulaci, przeprowadzono badania dotyczące funkcjonowania podczas II Wojny Światowej najbardziej skutecznych sposobów na złamanie ducha jeńców wojennych przebywających w obozach.

Wykazały one, że bardziej sktuecznym, od tortur były działania służące rozbiciu jedności więźniów (przenoszenie ich z celi do celi itp.)

Mamy świadomość, że szatan posługuje się tą samą metodą

Dlatego potrzebujemy ochrony Bożego dzieła.

 

Dz.Ap. 20:28-32

28. Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę, wśród której was Duch Święty ustanowił biskupami, abyście paśli zbór Pański nabyty własną jego krwią.

29. Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody,

30. Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą.

31. Przeto czuwajcie, pamiętając, ze przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami napominać każdego z was.

32. A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi.
 

Ci, którzy mają odpowiedzialność za poszczególne służby – mogą przyjąć te słowa jako Bożą wskazówkę dotyczącą naszej odpowiedzi na duchowe zagrożenia

Ci, którzy są chronieni przez służbę innych w ich odpowiedzialnościach, mogą napełnić swoje serca pragnieniem szukania schronienia w ufności, że Bóg prowadzi innych.

 

Jan. 17:15-16 Nie proszę, abyś ich wziął ze świata, lecz abyś ich zachował od złego. 16. Nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata.

 

Nasz drogi Panie, powierzamy Tobie nasze życie.

Nasz Ojcze, pragniemy Tobie dziękować za to, że zburzyłeś mur, który oddzielał nas od Ciebie i uniemożliwiał uczestniczenie w społeczności dzieci Bożych. Dziękujemy, że zapłaciłeś tak wielką cenę. Pragniemy, by nasze życie było odpowiedzią na to wspaniałe dzieło i wyrazem naszej wdzięczności.

Prosimy, wybaw nas od naszych marzeń, które niszczą Boże dzieło.

Pragniemy troszczyć się o naszą osobistą społeczność z Tobą, by w ten sposób budować ciało Chrystusowe.

Chcemy zabiegać o duchowy wzrost innych, by cały Kościół doznawał prawdziwego wzmocnienia.

Pragniemy trwać w modlitwie, słowie i łamaniu chleba.

Prosimy o miłość, pokorę i czujność dla naszych serc.

Otwieramy nasze serca na dzieło Ducha Świętego.