












| |
"Powiedz im o Jezusie, że był dla mnie wszystkim..." - świadectwo
Ricka Husband, dowódcy załogi wahadłowca Columbia.
Rick Husband urodził
się 12 lipca 1957 roku w Amarillo (Texas, USA).
Sąsiedzi pamiętają czteroletniego chłopca, który wychodził z domu i stając w
ogrodzie, w skupieniu obserwował przelatujące samoloty.
Gdy relacjonowano kolejne wydarzenia podboju kosmosu, Rick zasiadał i z wielką uwagą
wpatrywał się w ekran telewizora, śledząc każdy nowy wyczyn astronautów.
"Tak długo jak sięgam pamięcią wstecz, kiedykolwiek pytano mnie o to kim pragnę
być w życiu, zawsze odpowiadałem: Chcę być astronautą"
Zaraz po ukończeniu szkoły średniej,
Rick zdobywa licencję pilota, co daje początek dziejom jego osobistych sukcesów w
lotnictwie i astronautyce.
Kończąc studia na Texas Tech University, Rick otrzymuje "a bachelor of science
degree in mechanical engineering". Kontynuując naukę na California State
University, zdobywa "master of science degree in mechanical engineering".
Niezależnie od studiów kończy kolejne kursy pilotażu. W konsekwencji nowych
osiągnięć zostaje pilotem testującym samoloty F-4 oraz kilka modeli F-15. Łącznie,
za sterami ponad 40 różnych samolotów, Rick spędza 3800 godzin.
W 1994 roku, Rick Husband zostaje
przyjęty przez NASA do grona kandydatów pragnących zostać astronautami. Rozpoczyna
się okres intensywnych szkoleń. Po pięciu latach, w roku 1999, Rick Husban bierze
udział w 10-dniowej misji wahadłowca Discovery, podczas której statek po raz pierwszy
wykonuje manewr dokowania do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Na kolejny planowany lot wahadłowca
Columbia, Rick Husband zostaje wybrany dowódcą 7 osobowej załogi.
17 dniowa misja kończy się tragicznie...
Za historią, o której
wszystkim dane było usłyszeć, kryje się świadectwo człowieka,
który był wiernym naśladowcą Chrystusa.
Rick Husband często mawiał: "Nie ma możliwości by obserwować gwiazdy i
księżyc nie odczuwając obecności Boga, który ma swój plan".
Rozdając autografy, swoje zdjęcia podpisywał słowami z Przypowieści Salomona 3,5-6 Zaufaj
Panu z całego swojego serca i nie polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o nim na
wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki!
Rick Husband kochał Boga. Był
człowiekiem pogodnego usposobienia. Mówiono o nim, że jest osobą bardzo cichą, jednak
odważną w składaniu świadectwa o Bożej miłości. Rick zwiastował ewangelię w
różnych miejscach - między innymi w trakcie ewangelizacji Franklina Grahama.
Podczas przygotowywania się do kolejnej misji, Michael Anderson, inny członek załogi
Columbii będący także chrześcijaninem, powiedział:
"Rick i ja odczuwamy, że zostaliśmy wybrani do wzięcia udziału w kolejnym
locie z powodu określonego przez Boga. Pragniemy w modlitwie stawić czoła wszystkim
wyzwaniom. Bóg jest wierny i odpowiada na nasze modlitwy...."
Rick kochał swoją rodzinę. Każdego
dnia, poświęcał czas na społeczność z dziećmi przy Bożym Słowie. Na każdy z 17
dni planowanego pobytu w kosmocie, przygotował dzieciom rozważania biblijne nagrane na
taśmach video.
Przed wejściem załogi do Columbii, Rick zatrzymał wszystkich i pomodlił się.
Pracownicy NASA w swoich komentarzach podkreślali, że
nigdy dotychczas nie widzieli dowódcy modlącego się ze swoją załogą.
Tuż przed startem wahadłowca, usłyszano głos Ricka: "Pan dał nam piękny dzień!"
W czasie pobytu w przestrzeni kosmicznej Rick wysyłał listy do przyjaciół, wyrażając
swój zachwyt nad wielkością Bożego stworzenia.
Po tragedii, która wydarzyła się w
ostatnim dniu misji, żona Ricka, Evelyn Husband spotkała się z pastorem Stevem Riggle z
kościoła Grace Community Church. Oboje, byli zaangażowanymi członkami tej
społeczności. W trakcie rozmowy, pokazała pastorowi coś, co w obliczu dramatu nabrało
wyjątkowego znaczenia. Przed każdym z lotów, astronauci byli zobligowani do podpisania
dokumentów przygotowanych na wypadek ewentualnej katastrofy. Obok podpisu Ricka,
widniała krótka, odręczna notatka skierowana do pastora: "Powiedz im o
Jezusie, że był dla mnie wszystkim ...".
Pragniemy usłyszeć przesłanie
Ricka Husband. Dla człowieka, który dosięgnął przestrzeni kosmicznej,
któremu dane było "dotknąć gwiazd", życiem był Ten, który jest
"ponad wszystkim i we wszystkim" - Jezus Chrystus.
Kim jest On dzisiaj dla Ciebie?
Zaufaj Panu z całego swojego serca i nie
polegaj na własnym rozumie! Pamiętaj o nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować
będzie twoje ścieżki! Przypowieści Salomona 3,5-6
Oto "autograf" Ricka Husband, który po śmierci stał
się jego testamentem pozostawionym światu...
Zaufaj Panu...
...Pamiętaj o nim...
a On prostować będzie twoje ścieżki..
Piotr Ożana, pozana@hotmail.com |