












| |
Efezjan 2:1-22
Dzieło pojednania
Główne prawdy z fragmentu
Pojednany z Bogiem
1. I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze,
4. Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą
nas umiłował,
5. I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską
zbawieni jesteście -
6. I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w
Chrystusie Jezusie
Pojednany z ciałem
Chrystusa
Efez. 2:12-14
12. Byliście w tym czasie bez Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej
i obcy przymierzom, zawierającym obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na
świecie.
13. Ale teraz wy, którzy niegdyś byliście dalecy, staliście się w Chrystusie
Jezusie bliscy przez krew Chrystusową.
14. Albowiem On jest pokojem naszym, On sprawił, że z dwojga jedność
powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni
Niosący pojednanie
Efez. 2:17 I przyszedłszy, zwiastował
pokój wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy są blisko.
2 Kor. 5:18 A wszystko to jest z Boga, który nas pojednał z sobą przez Chrystusa
i poruczył nam służbę pojednania
..................................................................................................................................................................................................................................
Efezjan 2:1-22
Dzieło pojednania
Notatki z rozważania Słowa (rozwinięcie wymienionych prawd)
Bóg objawia nam prawdę o swoim
doskonałym planie wobec naszego życia.
Pan czyni to w mocy Ducha Świętego. Naszym ludzkim spojrzeniem nie możemy
dostrzec tego, co przygotował dla nas Pan. To Boże dzieło próbują przesłonić nam
"góry problemów", doświadczeń które spotykają nas w codziennym życiu. Niektórzy
spośród nas w tym czasie doświadczają szczególnego boju.
Wspólnie pragniemy przyjąć słowa, które stają się Bożym światłem rozjaśniającym
wszelką ciemność.
Pragniemy by "woda przenikała glębię naszych serc", by "Słowo Chrystusowe
mieszkało w nas w obfitości" i dokonywało przemiany naszego myślenia w mocy
Ducha Świętego.
W pierwszym rozdziale listu do Efezjan
- Paweł oznajmia Boże dzieło.
W drugim rozdziale mówi on
o tym, jak to dzieło zbawienia stało się naszym udziałem:
Bóg pojednał nas z sobą, z ciałem Chrystusowym oraz powierzył nam służbę
pojednania!
Efez. 2:1-22
1. I wy umarliście przez upadki i grzechy wasze,
2. W których niegdyś chodziliście według modły tego świata, naśladując władcę,
który rządzi w powietrzu, ducha, który teraz działa w synach opornych.
3. Wśród nich i my wszyscy żyliśmy niegdyś w pożądliwościach ciała naszego,
ulegając woli ciała i zmysłów, i byliśmy z natury dziećmi gniewu, jak i inni;
4. Ale Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą
nas umiłował,
5. I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską
zbawieni jesteście -
6. I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w
Chrystusie Jezusie,
7. Aby okazać w przyszłych wiekach nadzwyczajne bogactwo łaski swojej w dobroci
wobec nas w Chrystusie Jezusie
8. Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar;
9. Nie z uczynków, aby się kto nie chlubił.
10. Jego bowiem dziełem jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych
uczynków, do których przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.
11. Przeto pamiętajcie o tym, że wy, niegdyś poganie w ciele, nazywani
nieobrzezanymi przez tych, których nazywają obrzezanymi na skutek obrzezki,
dokonanej ręką na ciele,
12. Byliście w tym czasie bez Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej i
obcy przymierzom, zawierającym obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na
świecie.
13. Ale teraz wy, którzy niegdyś byliście dalecy, staliście się w Chrystusie
Jezusie bliscy przez krew Chrystusową.
14. Albowiem On jest pokojem naszym,
On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą
pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni,
15. On zniósł zakon przykazań i przepisów, aby czyniąc pokój, stworzyć w sobie
samym z dwóch jednego nowego człowieka
16. I pojednać obydwóch z Bogiem w jednym ciele przez krzyż, zniweczywszy na nim
nieprzyjaźń;
17. I przyszedłszy, zwiastował pokój wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy
są blisko.
18. Albowiem przez niego mamy dostęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym Duchu.
19. Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami
świętych i domownikami Boga,
20. Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym
jest sam Chrystus Jezus,
21. Na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu,
22. Na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w Duchu.
Świat jest pełen zerwanych więzi
- małżonków, bliskich krewnych, przyjaciół, kolegów i koleżanek.
Psychologowie są zdania, że rozwód jest drugim w kolejności najbardziej
stresującym wydarzeniem w naszym życiu. Gorsza jest tylko śmierć współmałżonka.
Czterokrotnie więcej ludzi odbiera sobie życie po rozstaniu się z drugą osobą.
Takie rozstanie, ukazywane przez świat jako "zwykłe zdarzenie" jest wielką duchową
katastrofą. Dlaczego? Ponieważ zostaje zerwana bliska więź.
Wszelka zerwana więź
niesie z sobą ciemność, która
pochłania i niszczy.
W drugim rozdziale listu do Efezjan znajdują się słowa Pawła, które mówią o
wspaniałym dziele pojednania
dotyczącym
najważniejszej więzi
- pomiędzy
człowiekiem a jego Stwórcą, Bogiem.
Pragniemy powiedzieć o trzech obszarach, w których prawda o Pojednaniu objawia
swoje oblicze
"My i Bóg"
"My i społeczność z wierzącymi"
"My i świat"
I. POJEDNANY Z BOGIEM
By opisać dzieło pojednania z Bogiem,
apostoł Paweł
najpierw ukazuje stan
człowieka.
Mówi o tym, jak wyglądało nasze życie przed pojednianiem się z Bogiem.
1. I wy umarliście
przez upadki i grzechy wasze,
2. W których niegdyś chodziliście
Opis ten nie dotyczy jakiejś grupy,
np. osób stanowiących margines społeczeństwa, czy w pełni zepsutych pogan
tamtych czasów. Te słowa stanowią opis upadłego człowieka.
Najpierw Paweł używa
drugiej osoby i zwraca się słowem "WY" - w ten sposób kieruje słowa do
Efezjan, wśród których większość stanowili poganie podobni do wszystkich
zamieszkujących Azję Mniejszą.
Jednak za chwilę Paweł używa pierwszej osoby mówiąc "MY WSZYSCY"!
"WY I MY" - czyli wszyscy!
Każdy z nas był duchowo martwy.
Słowa Pawła mówią o prawdziwej duchowej śmierci.
Powodem tego stanu były nasze "grzechy i upadki".
Upadek - paraptoma -
niewłaściwy krok, przekroczenie znanych granic, zejście z właściwej drogi
Grzech - hamartia
- chybienie celu,
Przed Bogiem
byliśmy buntownikami i tymi,
którzy zawiedli.
Rezultatem tego była duchowa śmierć i oddalenie od Boga, gdyż prawdziwe życie
jest społecznością z żywym Bogiem, a duchowa śmierć oddzieleniem od
Niego.
Byliśmy poddani duchowej śmierci.
Śmierć oznacza brak komunikacji z żywymi. Ten, który jest duchowo martwy nie
ma relacji z Bogiem, jest od Niego oddzielony.
W świecie, w którym byliśmy zniewoleni - będąc w stanie duchowej śmierci -
człowiek nie widzi i nie słyszy. Nie dostrzega Bożej miłości i nie słyszy
głosu Ducha Świętego. Nie może wołać "Abba Ojcze". Nie doświadcza tęsknoty za
Jego ludem.
Niezależnie od zdolności umysłowych,
fizycznych - człowiek jest
martwy, bez społeczności z Bogiem! Może być zdobywcą nagrody Nobla za
osiągnięcia naukowe, lub sportowcem który zdobył medal olimpijski
- jeżeli nie ma społeczności z Bogiem jest duchowo martwy!
To duchowa prawda, o której czasami
zapominamy.
Gdy spotykają nas doświadczenia, czasami mamy wrażenie, że wokoło nas jest
więcej życia. Są chwile gdy spoglądamy na twarze ludzi - oni się śmieją, a my
nosimy ciężar. Czasami zastanawiamy się, kiedy tak ostatnio się tak dobrze
bawiliśmy jak oni.
To wszystko pozór.
Siostro i Bracie - niezależnie od tego, czego doświadczasz
- jeżeli oddałeś swoje życie Bogu - jesteś z Nim pojednany - masz w sobie życie.
Nie powiniśmy bać się powiedzieć, że życie bez Boga jest żywą śmiercią!
Gdy Paweł mówi w liście do Tymoteusza
o wdowie żyjącej w rozwiązłości, wypowiada słowa: 1 Tym. 5:6 Ta zaś, która
prowadzi rozwiązłe życie, już za życia umarła!
"Chodziliśmy" (w.2)
- jako niewolnicy, zmuszeni do
podążania drogą strachu i niewoli.
"Według modły tego świata" (w.2)
"Modły" - od greckiego Aion - okres czasu, wiek
Według "wieku" tego świata - zgodnie z duchem czasu, z duchem tego
świata
Naśladując władcę,
który rządzi w powietrzu,
ducha, który działa teraz w synach opornych.(w.2)
Żyliśmy w pożądliwościach naszego ciała,
ulegając woli ciała i zmysłów, byliśmy z natury dziećmi gniewu jak i inni (w.3)
(Inne,
bardziej odpowiednie tłumaczenie wersetu 3: (BT) Ef 2:3
...byliśmy potomstwem z natury
zasługującym na
gniew, jak i wszyscy inni).
Niewola ciała jest niewolą szatana.
Byliśmy w sidłach samego władcy tego świata, który zniewala ludzi.
W myśleniu tego świata jest odwrotnie
- o chrześcijanach myśli się i mówi
jako o ludziach zniewolonych nakazami. Człowiek tego świata w swoim mniemaniu
jest człowiekiem wolnym.
Paweł w swoich słowach
najpierw oznajmia prawdę o duchowej tragedii, która była udziałem każdego z nas.
Podobnie jak Efezjanie i my musimy pamiętać o tej prawdzie!
Podczas pobytu na pustyni, w umysłach izraelitów dokonało się
zniekształcenie rzeczywistości - w obliczu przeciwności, sami uwierzyli w
kłamstwo i zaczęli tęsknić do Egiptu. Zapomnieli o niewoli, poniżeniu,
cierpieniu i śmierci.
4 Moj. 11:5-6 5. Przypominamy sobie ryby, któreśmy jadali w Egipcie za darmo,
i ogórki, dynie i pory, i cebulę, i czosnek; 6. A teraz opadliśmy z sił, bo nie
mamy nic, a musimy patrzeć tylko na tę mannę...
Dla ochrony duchowego życia - Paweł w
pierwszej kolejności ukazuje pełne oblicze duchowej śmierci.
W Paragwaju, pewien lekarz w otwarty
sposób wypowiadał się przeciwko metodom
stosowanym przez armię, przeciwko łamaniu praw człowieka. Lokalna policja
postanowiła dokonać zemsty i aresztowała jego syna, torturując go na śmierć.
Mieszkańcy miasta chcieli urządzić liczną demonstrację. Jednak ojciec postanowił
uczynić coś innego, co zaskoczyło wszystkich.
Postanowił obnażyć prawdę o brutalności rządzących.
W kościele, w którym miało odbyć się nabożeństwo pogrzebowe, ludzie zastali
niesamowity widok. Na środku kościoła leżał ten sam materac, na którym umarł
młody człowiek, a na materacu ciało syna. Było ono odkryte - wszyscy mogli
zobaczyć rany powstałe po porażeniu prądem, ślady gaszonych papierosów oraz
uderzeń.
To był jego protest - ukazanie prawdy o brutalności władzy.
To jest to co czyni Paweł - obnaża
prawdę o duchowej śmierci bez Boga.
Byliśmy martwi, byliśmy ofiarami szatana, bez nadziei, bez życia!
Byliśmy oddzieleni od Boga,
zniewoleni przez
pożądliwości ciała, nie pojednani, podlegający Bożemu sądowi!
"Lecz Bóg"
Efez. 2:4-6
4. Ale Bóg, który jest bogaty w
miłosierdzie, dla wielkiej miłości swojej, którą nas umiłował,
5. I nas, którzy umarliśmy przez
upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście -
6. I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim
posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie,
Umarli nie powstają z martwych.
Jednak Bóg posiada moc, by dokonać
rzeczy nie możliwej.
Pan nie tylko ma moc lecz miłość,
która sprawiła, że plan zbawienia został wypełniony!
On wszystko uczynił "dla wielkiej
miłości swojej" (w.4)
Ożywił, wzbudził
i posadził! - 3 czasowniki określają to co Bóg
uczynił dla Chrystusa i w Chrystusie dla nas.
Zmartwychwstanie, wniebowstąpienie i wywyższenie
jest naszym udziałem!
Mówiąc o dziele pojednania, Paweł
mówi o jego powodach. To miłość i miłosierdzie
(w.4) oraz okazanie "w przyszłych
wiekach nadzwyczajnego bogactwa łaskie swojej w dobroci wobec nas w
Chrystusie Jezuse" Efez. 2:7
Paweł mówi też o celu tego dzieła:
Efez. 2:10 Jego bowiem dziełem
jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków, do których
przeznaczył nas Bóg, abyśmy w nich chodzili.
Nie jesteśmy zbawieni przez uczynki, lecz do dobrych uczynków.
Mat. 7:17 "Tak każde dobre drzewo
wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce."
Słowo Boże mówi, o Bogu,
który łączy to, co zostało zerwane. Bóg czyni to w swojej wielkiej miłości.
Bóg jest Bogiem pojednania!
W wersetach od 1-10 Paweł szczegółowo opisał
dzieło zbawienia.
Jednak na tym nie poprzestaje. W
słowach zawartych w wersetach od 11-14 Paweł ponownie zwraca się do adresatów
jako do chrześcijan pochodzących z pogan i w inny sposób opisuje dzieło
pojednania.
Efez. 2:11-14
11. Przeto pamiętajcie o tym, że wy,
niegdyś poganie w ciele, nazywani nieobrzezanymi przez tych, których nazywają
obrzezanymi na skutek obrzezki, dokonanej ręką na ciele,
12. Byliście w tym czasie bez
Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej i obcy przymierzom, zawierającym
obietnicę, nie mający nadziei i bez Boga na świecie.
13. Ale teraz wy, którzy niegdyś
byliście dalecy, staliście się w Chrystusie Jezusie bliscy przez krew
Chrystusową.
14. Albowiem On jest pokojem naszym,
On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w
ciele swoim stojącą pośrodku przegrodę
z muru nieprzyjaźni,
Ponownie
Paweł zwraca się słowem "WY"
Chrześcijanie z pogan, do których
pisze byli całkowicie oddzieleni.
Byliście bez Chrystusa, dalecy od społeczności izraelskiej i obcy przymierzom.

W 1871 roku, w Jerozolimie
odnaleziono tabliczkę ze
świątyni Heroda zawierającą
znamienne słowa:
"Żaden z obcych
nie może wejść dalej,
przebywać w pobliżu
przybytku. Ten, który
zostanie
przyłapany,
sam jest odpowiedzialny
za należną
mu karę śmierci."
Lecz teraz
13. Ale teraz wy, którzy niegdyś
byliście dalecy, staliście się w Chrystusie Jezusie bliscy przez krew
Chrystusową!
14. Albowiem On jest pokojem naszym,
On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą
pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni
WCZEŚNIEJ
Zniewoleni - przez ciało i jego pożądliwości
Martwi
Nie pojednani
Daleko
Jako
obcy i przychodnie
TERAZ
Wolni
Ożywieni wraz z Chrystusem
Wzbudzeni z martwych do życia - "Posadzeni w okręgach niebieskich"
Pojednani
Blisko
Posiadający dostęp
Współobywatele świętych
Domownicy Boga
W jednym duchu...
II.
POJEDNANY Z DRUGIM CZŁOWIEKIEM
Boże dzieło pojednania odnowiło naszą
relację z Bogiem i umożliwiło bliską więź z ciałem Chrystusowym.
Efez. 2:18-22
18. Albowiem przez niego mamy dostęp do Ojca, jedni i drudzy w jednym
Duchu.
19. Tak więc już nie jesteście obcymi i przychodniami, lecz współobywatelami
świętych i domownikami Boga,
20. Zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, którego kamieniem węgielnym
jest sam Chrystus Jezus,
21. Na którym cała budowa mocno spojona rośnie w przybytek święty w Panu,
22. Na którym i wy się wespół budujecie na mieszkanie Boże w Duchu.
Ponownie Paweł używa pierwszej osoby.
Poganie i Żydzi - wszyscy
mamy społeczność z Ojcem, w jednym Duchu, jako współobywatele świętych,
domownicy Boga, posiadający fundament, którego kamieniem węgielnym jest sam
Jezus Chrystus
Gdy Paweł spotkał starszych z Efezu,
powiedział o bardzo trudnych rzeczach, które spotkają Kościół, które będą
uderzać w jedność ciała Chrystusowego:
Dz.Ap. 20:29-31
29. Ja wiem, że po odejściu moim wejdą
między was wilki drapieżne, nie oszczędzając trzody,
30. Nawet spomiędzy was samych
powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby uczniów pociągnąć za sobą.
31. Przeto czuwajcie, pamiętając, ze
przez trzy lata we dnie i w nocy nie przestawałem ze łzami napominać każdego z
was.
Teraz w swoim liście do kościoła w
Efezie pisze o doskonałym dziele pojednania.
Gdy Paweł pisze te słowa nie zapomina
o tym co wcześniej powiedział starszym z tego zboru. Paweł miał świadomość
boju o to wielkie dzieło Boga.
Szatan nienawidzi wszelkiego dobrego
dzieła i pragnie je zniszczyć.
Dlatego powinniśmy czuwać i nie
poddawać się w zabieganiu o pojednanie, gdy zostają uderzone relacje.
Podczas I Podróży Misyjnej jeden z
towarzyszy Pawła Marek opuszcza ich trzyosobowy zespół misyjny.
Gdy po czasie Marek zmienia zdanie i
pragnie ponownie przyłączyć się do Pawła i Barnaby - Paweł się nie zgadza.
Pojawia się konflikt i efekt jest taki, że Paweł wraz z Sylasem idzie swoją
drogą, Barnaba i Marek swoją.
Jednak po upływie kilku lat, w tym czasie, w którym Paweł pisze list do
Efezjan, w innym liście skierowanym do Kolosan, zapisuje słowa:
Kol. 4:10 Pozdrawia was Arystarch,
współwięzień mój, i Marek, siostrzeniec Barnaby, o którym otrzymaliście
polecenie, abyście go przyjęli, jeśli do was przyjdzie,
2 Tym. 4:11 Tylko Łukasz jest ze
mną. Weź Marka i przyprowadź z sobą, bo mi jest bardzo potrzebny do
posługiwania.
Paweł, który trzymał się Bożych zasad
pamiętał o dziele pojednania.
Gdy nadszedł właściwy, Boży czas
- ponownie dzielił służbę z Markiem.
Jeżeli to od nas zależy
- odbudowujmy wszelkie relacje.
Prośmy o przebaczenie. Wybaczajmy.
Jeżeli nie możemy nic uczynić - podobnie jak apostoł Paweł w
usilnej modlitwie czekajmy na właściwy, Boży czas, z nadzieją na Boże dzieło
pojednania.
Rzym. 5:5
A nadzieja nie zawodzi, bo miłość Boża
rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który jest nam dany.
Dzieło zbawienia dokonuje odnowy
naszej relacji z Bogiem i umożliwia bliską społeczność z ciałem Chrystusowym!
III. NIOSĄCY POJEDNANIE
2 Kor.
5:17-21
17. Tak więc, jeśli ktoś jest w
Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare przeminęło, oto wszystko stało się
nowe.
18. A wszystko to jest z Boga, który
nas pojednał z sobą przez Chrystusa i poruczył nam służbę pojednania,
19. To znaczy, że Bóg w Chrystusie
świat z sobą pojednał, nie zaliczając im ich upadków, i powierzył nam słowo
pojednania.
20. Dlatego w miejsce Chrystusa
poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał; w miejsce Chrystusa
prosimy: Pojednajcie się z Bogiem.
21. On tego, który nie znał grzechu,
za nas grzechem uczynił, abyśmy w nim stali się sprawiedliwością Bożą.
Pewien człowiek napisał:
"Jestem rozbitkiem ze statku Tytanic. Gdy tej strasznej nocy w samotności
dryfowałem na kawałku drewna, przypływ fali
sprawił,
że w pobliżu mnie znalazł się John Harper, który też unosił się na jednym ze
szczątków statku.
"Człowieku, czy jesteś zbawiony?"
zawołał "Nie - odpowiedziałem"
"Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa a będziesz zbawiony"
Kolejna fala odciągnęła go ode mnie,
jednak ku mojemy zdziwieniu po chwili
ponownie znalazł się blisko mnie.
"Czy teraz jesteś zbawiony - zapytał"
"Nie, nie mogę szczerze powiedzieć, że jestem"
"Uwierz w Pana Jezusa Chrystusa a
będziesz zbawiony"
Po chwili, John Harper zniknął w
otchłani oceanu...
I tam, w samotności, mając pod sobą
3000 metrów wody,
uwierzyłem....
Jestem ostatnim nawróconym człowiekiem
w życiu Johna Harpera.
(na zdjęciu John Harper)
DZISIAJ PRAGNIEMY MODLIĆ SIĘ O TE TRZY
OBSZARY:
Po pierwsze moja relacja z Bogiem
Drogi
Przyjacielu!
Czy jesteś zbawiony?
Jeżeli
nie: "Uwierz w Pana Jezusa
Chrystusa a będziesz zbawiony"
Dzisiaj jest dzień, w którym możesz to uczynić. Jak mówi Boże Słowo:
2 Kor. 6:2 "...Oto teraz czas
łaski, Oto teraz dzień zbawienia."
Siostro i Bracie!
Jeżeli oddałeś już swoje życie Bogu,
Czy widzisz, w którym miejscu postawił Ciebie Bóg?
Przeciwnik będzie próbował uczynić
wszystko, żeby zburzyć poczucie jedności, którą posiadasz ze swoim Bogiem.
- zasiewając złe, nieprawdziwe myśli
- oskarżając i potępiając
Rzym.
8:30-31
30. A których przeznaczył, tych i
powołał, a których powołał, tych i usprawiedliwił, a których usprawiedliwił,
tych i uwielbił.
31. Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg
za nami, któż przeciwko nam?
- zarażając nas duchem narzekania -
gdy zaczynamy tęsknić do "naszego Egiptu", mówiąc nam, że było nam całkiem dobrze.
Siadamy i podobnie jak Izraelici zaczynamy się brzydzić "manną", w marzeniach
widzimy: "ogórki, dynie
i pory, i cebulę, i czosnek"
Gdy pewna niewiasta przyniosła
alabastrowy olejek, by namaścić stopy Pana Jezusa, Chrystus wypowiedział słowa:
Łuk. 7:47 Dlatego powiadam ci:
Odpuszczono jej liczne grzechy, bo bardzo miłowała. Komu zaś mało się odpuszcza,
mało miłuje.
Dlaczego? Ponieważ ten, który został
wybawiony z rozpaczy może mieć większą zdolność by pamiętać, gdzie wcześnie był,
jak wiele otrzymał.
- zasiewając ziarno kompromisu w
naszych sercach
Przekonując, że "nic się nie stanie",
jeżeli "trochę, na krótki czas, sobie odpoczniemy".
Gdy to czynimy, zapominamy, że wracamy
do "śmierci"...
Możesz powtarzać za apostołem Pawłem:
Byłem martwy. Byłem oddzielony od społeczności. Lecz Bóg wzbudził mnie z
martwych! Teraz jest pojednany z moim Ojcem!
Po drugie
moja społeczność z ciałem Chrystusowym
Mogę ogłosić swojemu sercu prawdę: "Bóg jest
Bogiem pojednania - On pragnie czynić rzeczy niemożliwe, odbudowując wzajemne
relacje"
Jeżeli Duch Święty pokaże - mogę pójść i prosić o przebaczenie. Jeżeli zostałem
zraniony - mogę wybaczyć.
Jeżeli nic nie mogę uczynić - mogę na kolanach staczać bój modlitewny oczekując
czasu Bożej łaski i Jego pojednania!
Po
trzecie służba pojednania
Pan posyła nas do ludzi.
Komu mogę zanieść słowo Nadziei i pojednaniu z Bogiem?
Izaj. 6:8 Potem usłyszałem głos Pana, który rzekł: Kogo poślę? I kto tam
pójdzie? Tedy odpowiedziałem: Oto jestem, poślij mnie!
|