|
|
|
|
Boże dzieło odnowy
W naszym drugim podsumowaniu rozważań księgi Nehemiasza, pragniemy zadać sobie pytanie: W jaki sposób działa Bóg? Pragniemy to pytanie powtarzać naszym sercom i w modlitwie szukać na nie odpowiedzi, gdyż mamy świadomość, że od naszego zrozumienia Bożego działania zależy to, czy dostrzeżemy je w różnych, często trudnych okolicznościach życia.
W otaczającym nas świecie nie brakuje obrazów ludzi, którzy w obliczu
przeciwnych okoliczności stracili poczucie sensu czynienia tego, co czynią. Jednak każdy z nas wie, jak często toczy się bój o nasze serca. Widzimy to w życiu mężów Bożych opisanych na kartach Pisma Świętego (takich jak wspomniany podczas naszych rozważań Eliasz, który w obliczu kolejnych przeciwności udał się na pustynię i życzył sobie śmierci)
Powyższe pytanie powiniśmy więc powtarzać naszym sercom, by rozumieć Boże działanie, przyjmować je niezależnie od okoliczności i z wiarą stawiać kolejne kroki wiary.
Co możemy powiedzieć na podstawe księgi Nehemiasza?
1. Bóg posługuje się słabymi ludźmi, którzy mają z Nim społeczność i pragną pełnić Jego wolę.
W księdze Nehemiasza mówiliśmy o ograniczeniach i słabościach Nehemiasza
Trwoga Nehem. 2:2 Wtedy król rzekł do mnie: Czemu tak źle wyglądasz? Chyba nie jesteś chory? Nic to innego, jak tylko zgryzota! A ja bardzo się przestraszyłem
Trudne emocje Nehem. 13:25 Więc gromiłem ich i przeklinałem, niektórych z nich biłem, targałem za włosy i zaklinałem na Boga: Nie wydawajcie waszych córek za mąż za ich synów i nie bierzcie ich córek za żony dla waszych synów czy dla siebie.
Mówiliśmy też o ograniczeniach i słabościach mieszkańców Jerozolimy takich jak:
- Słabość i trwoga w obliczu przeciwności 4.10. I mawiali Judejczycy: Zwątlała siła tragarza, a gruzu wiele, Nie zdołamy sami odbudować muru. 4.14 Widząc zaś, że się boją, wystąpiłem i rzekłem do przedniejszych, do naczelników i do pozostałego ludu: Nie bójcie się ich!...
- Cielesność – "szukanie tego co swoje" Mieszkańcy Jerozolimy w obliczu problemów z zaopatrzeniem w żywności i możliwością opłacenia podatków, okazują się nieczuli na potrzeby innych i stosują lichwę, w zamian za zapłatę przyjmują innych do niewoli.
Mówiąc o działaniu Boga przez słabych ludzi, chcemy pamiętać, że cały świat wypełniony jest słabymi ludźmi i tylko ci, którzy na codzień szukają uświęcenia, wyznają swoje grzechy oraz pragną pełnić Bożą wolę, mogą być użyci dla Bożej chwały. Bóg posługuje się słabymi ludźmi, gdy są gotowi na zmianę, trwają w modlitwie, podejmują decyzje wiary i wytrwale dążą do pełnienia woli Pana.
Wszyscy przeżywamy chwile, w których nasze własne słabości próbują sprowadzić nas na drogę beznadziei. Pomimo usilnych starań, dostrzegamy własne ograniczenia i upadki. W tych chwilach wołamy jak apostoł Paweł: Rzym. 7:24 „Nędzny ja człowiek! Któż mnie wybawi z tego ciała śmierci?”
Wszyscy doświadczają też chwili, w których dostrzegamy niedoskonałości wokoło nas. Niestety wielu ludzi odchodzi od Boga w momencie, w którym dostrzegają niedoskonałości innych, braki Kościoła.
2. Bóg działa w niesprzyjających okolicznościach
Wrogowie z zewnątrz drwią z Bożego dzieła, grożą, próbują zwabić Nehemiasza na pokojowe rozmowy. Problemy wewnętrzne również zaskakują co do ilości i częstotliwości występowania. Wspomniane problemy dotyczące wzajemnych relacji i wykorzystywania problemów finansowych innych. Wchodzenie kobiet i mężczyzn w relacje małżeńskie z obcoplemieńcami. Stwarzanie "przyczółków wrogom" przez niektórych mieszkańców miasta (takich jak arcykapłan)...
Spoglądający na wszystkie opisane przeciwności możemy pytać: Dlaczego Bóg sprawił przychylność Araksesa i jednocześnie pozostawił „mniejszych”, lecz uciążliwych wrogów? Dlaczego Pan dopuszczał tak dużą ilość ich sprzeciwów? Dlaczego ataki były tak różnorodne? Dlaczego problemy pojawiały się nie tylko z zewnątrz, lecz także od wewnątrz? Dlaczego występowały nieustannie?
Czytając księgę Nehemiasza widzimy jak Bóg działa w okolicznościach, które mogą sugerować istnienie chaosu.
Ta prawda, bardzo wyraźnie ukazana w księdze Nehemiasza, jest niezwykle ważna dla naszej codziennej wędrówki z Panem. Gdybyśmy teraz zapytali siebie samych, kiedy ostatnio czuliśmy się przygnębieni i zdezorientowani, kiedy w miejsce ufności i radości w naszych sercach panowała bezradność – wiemy, że często byłyby to sytuacje, w których nie mogliśmy zrozumieć dlaczego pojawiają się tak trudne okoliczności.
Jakub, słysząc o tym, że Beniamin pozostał powiedział: 1 Moj. 42:36 Osierociliście mnie. Nie ma Józefa i nie ma Symeona, a chcecie zabrać Beniamina. Wszystko to zwaliło się na mnie!
Dawid wołał: Ps. 142:4-6 4. Gdy duch mój omdlewa we mnie, Ty znasz ścieżkę moją; Na drodze, którą chodzę, Zastawili na mnie sidła. 5. Patrzę na prawo i widzę - Nikt nie zważa na mnie. Nie ma dla mnie ucieczki, Nikt się nie troszczy o mnie. 6. Panie, do ciebie wołam. Rzekłem: Tyś moją nadzieją, Tyś działem moim w krainie żyjących.
Jan Chrzciciel widząc trudne okoliczności w swoim życiu pytał, czy Chrystus jest Synem Bożym i prosił, by Pan odpowiedział na pytania jego serca. Słysząc jego pytania Pana Jezus powiedział: Łuk. 7:24 Coście wyszli oglądać na pustynię? Czy trzcinę chwiejącą się od wiatru? Apostoł Paweł znajdujący się na dryfującym statku potrzebował wsparcia anioła, który przekonywał go słowami potwierdzającymi, że to co się dzieje ma sens i Bóg nad tym czuwa.
Salomon powiedział: Kazn. 7:8 Lepszy jest koniec sprawy, niż jej początek
Apostoł Paweł ogłaszał: Rzym. 8:28 A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani.
Rzym. 8:31-32 31. Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam? 32. On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego?
2 Kor. 4:17 Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały
1 Kor. 10:13 Dotąd nie przyszło na was pokuszenie, które by przekraczało siły ludzkie; lecz Bóg jest wierny i nie dopuści, abyście byli kuszeni ponad siły wasze, ale z pokuszeniem da i wyjście, abyście je mogli znieść.
Charles Spurgen mówił: „Bogu nie jest ciężko zamienić noc w dzień. Ten, który posyła chmury, z łatwością może je usunąć”
George Muller napisał: "Bóg obdarza nas wiarą i poddaje ją różnym próbom, dla chwały Jego imienia i dla dobra tego, który tą wiarę otrzymał. Jeżeli w chwilach doświadczeń trwamy w zaufaniu do Pana, nie tylko zdobywamy błogosławieństwa dla naszych serc, lecz nasza wiara wzrasta w sile…”
Pragniemy więc nieustannie pytać w naszych sercach: W jaki sposób działa Bóg? Widząc Jego łaskę i moc objawioną pośród naszych słabości oraz przeróżnych przeciwności, pragniemy napełniać nasze serca oczekiwaniem wiary na kolejne Boże dzieła. Chcemy podporządkowywać nasze codzienne decyzje prawdzie o działaniu Boga, opartym na Jego obietnicach, Jego łasce i mocy.
Modlitwa: - o właściwe spojrzenie na nasze słabości - nie pozwalanie, by duch potępienia zaczął osłabiać i niszczyć nasze duchowe życie - uczciwe spoglądanie na nasze słabości. Codzienne stawanie w Bożej światłości - wyznawanie grzechów, dążenie do uświęcenia - nasze duchowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość i dostrzeżenie Bożego działania, pośród przeciwnych okoliczności - spojrzenie wiary oparte nie na tym, co widzi ludzkie oko, lecz na Bożych obietnicach - ochronę dla naszych serc przez ufność i cierpliwe oczekiwanie na wypełnienie się Bożego planu Ps. 34:1-2 1. Dawidowy, gdy udawał obłąkanego przed Abimelechem, a wypędzony przez niego, odszedł. 2. Będę błogosławił Pana w każdym czasie, Chwała jego niech będzie zawsze na ustach moich! |