Moc modlitwy
"Ufna modlitwa synów i córek Ojca"

W dzisiejszym rozważaniu pragniemy przyjąć bardzo ważną prawdę dotyczącą naszego życia modlitewnego.
W codziennym kroczeniu za Panem, podobnie jak uczniowie, chcemy prosić Pana: "Naucz nas modlić się"
W tej myśli przeczytajmy słowo z drugiej księgi Królewskiej:

 

2 Król. 20:1-11

1. W owych dniach Hiskiasz śmiertelnie zachorował. Wtedy przybył do niego prorok Izajasz, syn Amosa, i rzekł do niego: Tak mówi Pan: Uporządkuj swój dom, gdyż umrzesz, a nie będziesz żył.

2. Wtedy Hiskiasz obrócił się swoją twarzą do ściany i modlił się do Pana tymi słowy:

3. Ach, Panie! Wspomnij, proszę, że postępowałem wobec ciebie wiernie i szczerze i czyniłem to, co dobre w twoich oczach. Następnie Hiskiasz wybuchnął wielkim płaczem.

4. A zanim jeszcze Izajasz wyszedł ze środkowego podwórca, doszło go słowo Pana następującej treści:

5. Wróć się i powiedz Hiskiaszowi, księciu mojego ludu, tak: Tak mówi Pan, Bóg Dawida, twojego praojca: Słyszałem twoją modlitwę, widziałem twoje łzy. Otóż, uleczę cię, trzeciego dnia wstąpisz do świątyni Pana.

6. Dodam też do twojego życia piętnaście lat i wyrwę ciebie i to miasto z mocy ręki króla asyryjskiego, i osłonię to miasto przez wzgląd na ciebie i przez wzgląd na Dawida, mego sługę.

7. Następnie Izajasz polecił: Przynieście placek z fig. A gdy przyniesiecie i położycie go na wrzód, zagoi się.

8. Hiskiasz zaś zapytał Izajasza: Jaki jest znak tego, że Pan mnie uleczy i ja wstąpię trzeciego dnia do świątyni Pana?

9. A Izajasz odpowiedział: Taki będzie dla ciebie znak od Pana, że spełni Pan słowo, które wypowiedział: Czy cień ma posunąć się o dziesięć stopni, czy ma się cofnąć o dziesięć stopni?

10. Hiskiasz odpowiedział: To łatwe dla cienia posunąć się o dziesięć stopni; nie, niech raczej cień cofnie się wstecz o dziesięć stopni.

11. Zawołał tedy prorok Izajasz do Pana i ten sprawił, że cień cofnął się o dziesięć stopni wstecz na schodach Achaza, z których już zeszedł.

 

Hiskiasz rządził królestwem Judy od 715 do 686 roku przed Chrystusem.

Jego ojciec sprawował tragiczne rządy dla duchowego życia Izraela. Jednak sam Hiskiasz, zerwał z haniebną tradycją rodzinną i Słowo Boże mówi, że "Czynił on to, co prawe w oczach Pana, wszystko tak, jak czynił Dawid, jego praojciec" (2 Król 18,3)
Jako jeden z niewielu, porównany jest do Dawida. Dokonuje on oczyszczenia i odbudowy świątyni, usuwa miedzianego węża, który staje się obiektem kultu, jest wierny Bogu i Jego prawdzie.
 

Jak czytamy w powyższym fragmencie, w życiu tego sprawiedliwego króla pojawiło się trudne doświadczenie, zwiastujące śmierć:

w.1 W owych dniach Hiskiasz śmiertelnie zachorował...
Hiskiasz miał w tym czasie 37-38 lat. Był młodym królem, którego reformy dopiero co zaczęły przynosić owoce. Po wielu wysiłkach i trudach, oczekiwał owocu swej wierności i oddania.
Lecz do Hiskiasza przychodzi Izajasz, prorok Pana i mówi mu o potrzebie uporządkowania domu i przygotowania się na śmierć

Izajasz był mężem, którego Bóg wielokrotnie używał w przekazywaniu proroctw. Hiskiasz był świadkiem wypełnienia się wielu z nich

Dlatego słowa Izajasza musiały teraz wstrząsnąć jego wnętrze.

 

Hiskiasz słycząc słowa, które odnoszą się do jego osoby i dokładnie określają Boży zamiar wobec jego życia, wykazuje pewnego rodzaju nieposłuszeństwo.

Pan mówi: Uporządkuj swój dom. Hiskiasz czyni jednak coś innego: Zaczyna wołać do Boga, by zmienił swój plan wobec jego życia!

 

Hiskiasz obraca się twarzą do ściany. Będąc przywiązany przez chorobę do jednego miejsca i otoczony ludźmi, mógł obrócić się do ściany by skupić swą myśl na Bogu. Słowo to może też oznaczać, że obrócił się w kierunku świątyni - zgodnie ze zwyczajem, zwrócił się do miejsca w którym obecny był Bóg w szczególny sposób.

 

Hiskiasz usilnie prosi Boga o zmianę swojej decyzji. Jest to wyrazem jego przekonania, że przywilejem tego który ma społeczność ze swoim Stwórcą, jest możliwość przyjścia przed Jego oblicze w otwartości i szczerości serca.

 

Hiskiasz wylewa łzy przed Bogiem... Król, który przewodził w trudnych bitwach o przetrwanie narodu, jak syn otwiera swoje wnętrze przed Ojcem.

 

W swojej modlitwie Hiskiasz, poddaje się pod Boży osąd:

"Ach Panie, wspomnij proszę, że postępowałem wobec ciebie wiernie i szczerze i czyniłem to, co dobre w twoich oczach. Następnie Hiskiasz wybuchnął wielkim płaczem”

Hiskiasz był królem, który prowadził swój lud w duchu upamiętania. Musiał on zauważać własne gzechy i ograniczenia. Teraz jednak w swojej prośbie Hiskiasz prosi Pana by zwrócił uwagę na to co dobre w jego życiu.
Jego wierność i dobre postępowanie wydają dobry owoc w trudnej sytuacji jego życia.

Inny król, Ahab, który żył w grzechu, gdy dowiedział się o tym że Bóg zamierzył aby umarł, zareagował zupełnie inaczej. Czytamy: 1 Król 20,43 I odszedł król izraelski do swego domu posępny i gniewny, i przyszedł do Samaria
W duchowym boju Hiskiasz, może on stanąć w otwartości przed Bogiem, gdyż przez cały czas kroczył w Jego światłości...
 

Bóg odpowiada na modlitwę Hiskiasza. Izajasz przekazuje jemu Bożą decyzję:
w.5 Tak mówi Pan, Bóg Dawida, twojego praojca: Słyszałem twoją modlitwę, widziałem twoje łzy. Otóż uleczę cię, trzeciego dnia wstąpisz do świątyni Pana! w.6 Dodam też do twojego życia piętnaście lat…

Bóg przyjmuje prośbę Hiskiasza, zmienia swój plan wobec jego życia i mówi o powodzie tej zmiany - tym powodem są modlitwy i łzy Hiskiasza.
 

Bóg dodaje jeszcze jedną oietnicę:

w.2 …wyrwę ciebie i to miasto z mocy ręki króla asyryjskiego, i osłonię to miasto przez wzgląd na ciebie i przez wzgląd na Dawida, mego sługę.

Bóg daje Hiskiaszowi więcej, niż prosił. Prosił o przedłużenie życia, otrzymuje jeszcze obietnicę wyrwania jego narodu z opresji króla asyryjskiego.
Dla króla, który kocha swój naród, jest to obietnica, która musiała sprawić mu wielką radość

Tak wspaniały jest owoc ufnej i gorliwej modlitwy…
Efez. 3:20-21
20. Temu zaś, który według mocy działającej w nas potrafi daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co prosimy albo o czym myślimy,
21. Temu niech będzie chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia na wieki wieków. Amen

 

Hiskiasz prosi jeszcze o znak...

W odpowiedzi Izajasz mówi: „Taki będzie dla ciebie znak od Pana, że spełni Pan słowo, które wypowiedział: Czy cień ma posunąć się o dziesięć stopni, czy ma się cofnąć o dziesięć stopni?” (w.9)

Hiskiasz twierdzi, że jest to zbyt łatwe, by przesunąć czas do przodu. Prośba Hiskiasza nie jest kaprysem ani wyrazem braku pokory, lecz stanowi świadectwo gorącego pragnienia upewnienia się co do rzeczy którą Pan mu ogłosił.
 

Hiskiasz oczekuje rzeczy wielkich i niemożliwych dla człowieka, przychodząc do Boga z otwartością serca, jak syn do Ojca...
 

W Słowie Bożym, Bóg często ukazany jest jak groźny władca.
Ps. 47:3-4
3. Pan, Najwyższy, jest groźny, Jest wielkim Królem całej ziemi!
4. Poddaje ludy pod moc naszą, A narody pod stopy nasze.
Job. 36:26
Oto Bóg jest wzniosły, a tylko my tego nie możemy poznać…

 

Jednak ten sam, groźny Bóg, jest ojcem dla swoich dzieci. Chociaż Pan nieustannie przypomina naszym sercom prawdę o bojaźni Bożej, mówi też o synostwie:
Rzym. 8:15 Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!

 

Drogi Przyjacielu - w modlitwie pamiętaj o synostwie. Pamiętaj o Bożej wielkości i suwerenność, lecz pozwalaj też, by Duch Święty wypełniał Twoje serce duchem synostwa.
 

Wzmocniony łaską i miłością Ojca staczaj bój modlitewny o swoje życie oraz innych ludzi, którzy nie posiadają nadziei.

 

Pan Jezus powiedział do uczniów: Już was nie nazywam sługami, lecz nazwałem was przyjaciółmi...

 

W roku 1540, śmiertelnie zachorował Fryderyk Mikonius. Był tak słaby, że nie mógł mówić. Napisał jednak list do swego drogiego przyjaciela Marcina Lutra, opisując swoją sytuację. W odpowiedzi Marcin Luter napisał: "Powierzam ciebie imieniu Boga który żyje - ponieważ ciągle potrzebuję ciebie w dziele reformowania kościoła. Pan nie pozwoli, bym usłyszał że nie żyjesz, lecz pozwoli, byś mnie przeżył. O to się modlę - to jest moja wola, i niech moja wola się wypełni, ponieważ szukam tylko tego, by imię Boga było uwielbione!"

 

Powinniśmy dodać, że w świetle nauczania całego Pisma Świętego oraz przykładów z życia ludzi kochających Boga, Jego działanie jest różnorodne.

1. Będą rzeczy, w których Pan będzie gotów zmienić swój zamiar.
2. Pojawią się sytuacje, w których Pan, będzie wykonywał swe niezmienne postanowienie.
Przykładem jest

- Dawid - który wołał w sprawie dziecka, będącego owocem grzechu i otrzymał odpowiedź, że jego modlitwa nie będzie wysłuchana.
- Apostoł Paweł - który trzy razy wołał do Pana, by usunięty został wbity w jego ciało cierń - i otrzymał odpowiedź, że dosyć mu na łasce, którą posiada.

Bóg nie zachęca do zamiany życia w szaleństwo błagań nie mających końca - wynikających z czystego ludzkiego uporu.
Pan zaprasza nas do bliskiej relacji Synów i Córek z Ojcem, nacechowanej otwartością, wiarą i zaufaniem…

 

Postawa Hiskiasza i Boża odpowiedź na Jego wołanie - stanowią dla nas wzór i wielką zachętę do brania udziału w boju modlitewnym o nasze życie, o ludzi, których Pan nas posyła. Znajdujemy w tej historii wspaniały przykład dla każdego dziecka Bożego - by wołać, by zabiegać, by prosić i błagać.

 

Jak mam zabiegać o życie pełne Bożej mocy? Jak mam prosić o swój duchowy rozwój? Jak mam szukać duchowej pełni? Jak mam wołać o poznanie własnego powołania? Jak mam zabiegać o mój kościół? Jak mam prosić o zbawienie mojej rodziny? Jak mam staczać bój modlitewny o zbawienie mego narodu?

Mateusz 7,7 Proście, a będzie wam dane, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą

Mateusz 15,21-28 Proście, a będzie wam dane, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą
 

Pragniemy się modlić:

- o naszą relację z Bogiem opartą na bliskiej więzi córek i synów Ojca

- poznanie błogosławieństw, które są owocem tej relacji
1 Kor. 2:12 A myśmy otrzymali nie ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, abyśmy wiedzieli, czym nas Bóg łaskawie obdarzył.

- wzrastającą ufność w naszym przychodzeniu do Pana w modlitwie

- „kołatanie do drzwi” w boju o sprawy Królestwa Bożego i naszego życia

- wytrwałość w modlitwie i oczekiwanie na odpowiedź

- dążenie do wzmocnienia w wierze (jak Hiskiasz, który prosząc o znaki czynił wszystko, by prawdziwie uwierzyć w Bożą odpowiedź)

- wdzięczność za wszystko, co już otrzymaliśmy i otrzymujemy w każdym dniu naszego życia