Efezjan 1,15-23
"Oświecić oczy serc"
Główne prawdy z fragmentu

Efez. 1:15-18
15. Przeto i ja, odkąd usłyszałem o wierze waszej w Pana Jezusa i o miłości do wszystkich świętych,
16. Nie przestaję dziękować za was i wspominać was w modlitwach moich,
17. Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego,
18. I oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,


Modlitwa apostoła Pawła o obdarzenie wierzących w Efezie duchem mądrości i objawienia ku poznaniu Pana oraz
o oświecenie oczu ich serc na:

  • Nadzieję, do której nas powołał
    Efez. 1,18
    18. I oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał
     

  • Bogactwo chwały, które jest udziałem świętych w dziedzictwie (1,18)
    Efez. 1:18 I oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, .... jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,
     

  • Nadzwyczajność Jego mocy wobec nas (1,19)
    Efez. 1:19-23
    19. I jak nadzwyczajna jest wielkość mocy jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego,
    20. Jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie
    21. Ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym;
    22. I wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła,
    23. Który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.

     

.........................................................................................................................................................................................................................................

Efezjan 1,15-23
"Oświecić oczy serc"
Notatki z rozważania Słowa (rozwinięcie wymienionych prawd)

Kolejne rozważanie Bożego Słowa z listu do Efezjan pragniemy przyjąć w świadomości dużego znaczenia słów, które Bóg pragnie przekazać każdemu z nas.
W liście do Efezjan Pan objawia nam doskonały plan zbawienia, w którym zapisane są niezwykłe błogosławieństwa przygotowane dla każdego człowieka.
Gdy ogłaszamy ten plan, przeciwnik się niepokoi i często przypiera atak. Niektórzy spośród nas właśnie w tym czasie doświadczają szczególnie trudnych rzeczy.
Dlatego przyjmując te prawdy pragniemy zachować czujność.

Gdy Chrystus przyszedł na świat, gdy oznajmione zostało dzieło Pana - moce ciemności sprzysięgły się by je powstrzymać i zniszczyć.
Gdy Herod usłyszał o wypełnieniu się Bożego planu - dokonał w Betlejem rzezi niemowląt.


Gdy ogłaszamy prawdę - szatan próbuje uczynić wszystko, by nie dopuścić jej do naszych serc.
Szatan jest ojcem kłamstwa i sprzeciwia się wszelkiemu słowu prawdy.

Tak jak powiedzieliśmy,
list do Efezjan został nazwany listem królewskim
Przeciwnik pragnie uczynić wszystko, byśmy nie doświadczyli błogosławieństwa przygotowanego dla córek i synów Króla. On chce, by każdy z nas pozostał we własnym świecie naznaczonym ograniczeniami i słabością.

Słowa apostoła Pawła zadziwiają - są zawarte w długich zdaniach, które obfitują w niezliczoną ilość prawd.

Do kogo on napisał ten list? Czy do teologów? Do ludzi takich jak my - do Sióstr i Braci ze społeczności w Efezie, którzy byli zdolni by przyjąć te słowa w mocy Ducha Świętego.

Duch Święty włożył te słowa w serce Pawła i dzisiaj Duch Święty pragnie "oświecać oczy naszych serc" ich przyjęcie.
Naszym pragnieniem jest wsłuchać się w Boży głos.

Pragniemy to czynić w myśli, którą Bóg przekazał Koinonii:

Ps. 1:1-3

1. Szczęśliwy mąż, który nie idzie za radą bezbożnych Ani nie stoi na drodze grzeszników, Ani nie zasiada w gronie szyderców,
2. Lecz ma upodobanie w zakonie Pana
I zakon jego rozważa dniem i nocą.

3. Będzie on jak drzewo zasadzone nad strumieniami wód, Wydające swój owoc we właściwym czasie, Którego liść nie więdnie, A wszystko, co uczyni, powiedzie się.

Gdy czytamy list do Efezjan - musimy pamiętać o ważnej prawdzie:
Wysuszona, spieczona ziemia, nie przyjmuje wody.
Z tego powodu, gdy po długim czasie suszy spadnie duża ilość deszczu, bardzo szybko pojawia się zagrożenie powodzi.
Potrzebny jest czas, by ziemia odzyskała zdolność absorbcji cząsteczek wody.
Podobnie jest z duchową rzeczywistością. Apostoł Paweł napisał w liście do Kolosan:
Kol. 3:16 Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie!
Pragniemy pozwalać Duchowi Świętemu, by przenikał nasze wnętrza Słowem Prawdy.
W tej myśli pragniemy przygotowywać nasze serca, byśmy mogli przyjmować "słowo łaski", które zmieniają życie.
Jeżeli czuję się jak wysuszona ziemia - wystarczy, że pozwolę, by Boże prawdy jedna po drugiej zaczęły przenikać moje wnętrze.
Bóg w mocy Ducha Świętego będzie kontynuował swoją pracę.

Efez. 1:15-23
15. Przeto i ja, odkąd usłyszałem o wierze waszej w Pana Jezusa i o miłości do wszystkich świętych,
16. Nie przestaję dziękować za was i wspominać was w modlitwach moich,
17. Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego,
18. I oświecił oczy serca waszego, abyście wiedzieli, jaka jest nadzieja, do której was powołał, i jakie bogactwo chwały jest udziałem świętych w dziedzictwie jego,
19. I jak nadzwyczajna jest wielkość mocy jego wobec nas, którzy wierzymy dzięki działaniu przemożnej siły jego,
20. Jaką okazał w Chrystusie, gdy wzbudził go z martwych i posadził po prawicy swojej w niebie
21. Ponad wszelką nadziemską władzą i zwierzchnością, i mocą, i panowaniem, i wszelkim imieniem, jakie może być wymienione, nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym;
22. I wszystko poddał pod nogi jego, a jego samego ustanowił ponad wszystkim Głową Kościoła,
23. Który jest ciałem jego, pełnią tego, który sam wszystko we wszystkim wypełnia.

Przeczytane słowa, stanowią jedno zdanie. Podobnie było z wersetami od 3-14. Serce Pawła przepełnia światło Bożej prawdy i z tej obfitości wypływają słowa życia...

Paweł przedstawił Boży plan i teraz staje przed obliczem Pana prosząc o cud - o możliwości dostrzeżenia przez wierzących w Efezie tego, co Bóg dla nich przygotował.

Jacques Lussyeran przeżył obóz koncentracyjny i po wojnie został profesorem na uniwersytecie.
Jego historia jest niezwykła, gdyż wszystkiego doświadczył jako człowiek niewidomy.
Któregoś dnia powiedział: "Jest coś, co zastanawia mnie od dłuższego czasu - to to, że niewidomi ludzie nigdy nie mówią o rzeczach, które widzą. Przy najmniej nie słyszę by rozmawiali o tym z osobami, które posiadają zdrowe fizyczne oczy.

Gdy jednak niewidomi spotykają się we własnym gronie, nagle zaczynają mówić o tym, na co zwrócili uwagę posługując się zmysłami, które posiadają, co zauważyli."
 
Chociaż nie widzimy ludzkimi oczami, poprzez wiarę możemy dostrzec rzeczywistość, którą Bóg dla nas przygotował!!

2 Kor. 5:4-8
4. Dopóki bowiem jesteśmy w tym namiocie, wzdychamy, obciążeni
...zawsze jesteśmy pełni ufności i wiemy, że dopóki przebywamy w ciele jesteśmy oddaleni od Pana;

7. Gdyż w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy.

8. Jesteśmy więc pełni ufności i wolelibyśmy raczej wyjść z ciała i zamieszkać u Pana.

Paweł modli się o oświecenie oczu serc na 3 rzeczy:
1) Nadzieję 2) Dziedzictwo 3) Bożą moc

W pierwszych słowach tego niezwykłego zdania, Paweł mówi o powodach swojej modlitwy:

Przeto
- Paweł mówi o tym, że jego modlitwa jest oparta na tym, co oznajmił dotychczas - na dziele Bożej łaski opisanym w wersetach od 3-14.
Ponieważ
Bóg nas wybrał, przeznaczył, zaadoptował, okazał łaskę, odkupił, przebaczył nasze grzechy, obdarzył nas zdolnością zrozumienia Jego planu i uczestniczenia w nim oraz zapieczętował Duchem Świętym - Paweł staje przed Panem w modlitwie. Prosi, by mogli poznać Boga i jego dzieło jeszcze bardziej.

Drugim powodem modlitwy jest fakt, że Paweł usłyszał o wierze oraz miłości do świętych, którą jego przyjaciele z Efezu okazywali innym.
Paweł widzi, że postawa jego przyjaciół nie jest bierna. Wierzą i okazują miłość. Pragną doświadczać Bożej obecności w swoim codziennym życiu. To bardzo ważne!
Ta świadomości rozbudza w sercu Pawła pragnienie modlitwy. Podobnie jest w listach do Kolosan i Tesaloniczan, w których Paweł dziękuje za ich wiarę i miłość.
Bóg objawił wobec nich swój wielki plan, oni pragną go przyjąć i nim żyć, dlatego Paweł pragnie staczać bój modlitewny!

Paweł modli się aby Bóg obdarzył ich duchem mądrości i objawienia.
17. Aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam Ducha mądrości i objawienia ku poznaniu jego,

Mądrość - sofia - mądrość, która pozwala poznać naturę rzeczy.
Wcześniej Paweł dziękuje za to, że otrzymali mądrość. Jak czytaliśmy:
Efez. 1:8 Której nam hojnie udzielił  w postaci wszelkiej mądrości i roztropności

Jednak to, że otrzymali nie oznacza, że posiedli już wszystko! Potrzebna jest Boża łaska, by mogli przyjąć więcej.

Objawienie - apokalypsis - odkrycie, objawienie, manifestacja, ukazanie rzeczy takimi jakimi są, dotyczy rzeczy, które wcześniej były zakryte

Paweł nie modli się o mądrość i objawienie
, lecz o
DUCHA mądrości i objawienia.
Jedynie Bóg przez Ducha Świętego może obdarzyć nas zdolnością do poznania rzeczy, które są dla człowieka zakryte.

Pan Jezus "tchnął na uczniów" i powiedział: Weźmijcie Ducha Świętego!

Konieczna jest modlitwa, konieczne jest stoczenie duchowego boju, by Boże prawdy zostały prawdziwie przed nami odkryte.

Gdy spotykasz młodego człowieka, który oddał swoje życie Jezusowi a jednak mówi złe rzeczy o sobie, o swoim życiu... Gdy spotykasz wieloletniego chrześcijanina, która wypowiada takie same słowa - wtedy okazuje się, że bój dotyczy każdego z nas i toczy się do końca naszych dni.

Dlatego dzisiaj wołamy w usilnej modlitwie do Pana o to, by Bóg dokonał cudu, by On oświecił oczy naszych serc.
1 Kor. 2:9 Głosimy tedy, jak napisano: Czego oko nie widziało i ucho nie słyszało, i co do serca ludzkiego nie wstąpiło, to przygotował Bóg tym, którzy go miłują.

Trzy rzeczy, które Paweł przynosi w modlitwie, prosząc by Bóg je objawił wierzący w Efezie:
 

  • Nadzieja

    Marcin Luter powiedział "Wszystko co dokonuje się w tym świecie jest dokonane dzięki nadziei".
    W Bożym Słowie nadzieja (greckie Elpis) - jest pewnością zwycięstwa które posiadamy w Bogu!
    Efez. 4:4 ...powołani jesteście do jednej nadziei, która należy do waszego powołania;
    1 Piotr. 1:3 Błogosławiony niech będzie Bóg ...odrodził nas ku nadziei żywej przez zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa,
    Hebr. 6:11-12

    11. Pragniemy zaś, aby każdy z was okazywał tę samą gorliwość dla zachowania pełni nadziei aż do końca, 12. Abyście się nie stali ociężałymi, ale byli naśladowcami tych, którzy przez wiarę i cierpliwość dziedziczą obietnice.

    Kol. 1:23 Jeśli tylko wytrwacie w wierze, ugruntowani i stali, i nie zachwiejecie się w nadziei, opartej na ewangelii, którę usłyszeliście, która jest zwiastowana wszelkiemu stworzeniu pod niebem, a której ja, Paweł, zostałem sługą.

Szatan będzie próbował pozbawić nadziei każdego z nas - byśmy przestali ogłaszać doskonały plan zbawienia, byśmy zamknęli się we własnym świecie, w którym zgasło światło Bożej nadziei.

W liście do Koryntian swoimi słowami Paweł opisuje nasze życie:
2 Kor. 4:16-18

8. Zewsząd uciskani, nie jesteśmy jednak pognębieni, zakłopotani, ale nie zrozpaczeni,
9. Prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani,
10. Zawsze śmierć Jezusa na ciele swoim noszący, aby i życie Jezusa na ciele naszym się ujawniło.

Zewsząd i zawsze!
Te słowa mówią nam o tym, jak bardzo dzieci Boże potrzebują nadziei.

Dzisiaj pragniemy się modlić o ducha mądrości i objawienia - by oczy naszych serc widziały nadzieję, którą posiadamy w Bogu.

Mehdi Dibaj, pastor Kościoła w Iranie, podczas ośmioletniego pobytu w więzieniu napisał:

"Co może nas odłączyć od miłości Boga? Kto może zniszczyć relację pomiędzy Stwórcą a tym który należy do niego. Kto może złamać serce, które jest wierne swemu Panu?
Mówią mi: Powróć! Lecz z Bożych rąk do kogo mam powrócić? Czy jest rzeczą właściwą posłuchać tego co mówią ludzie, czy też być posłusznym słowu Bożemu?
Już ponad czterdzieści pięć lat żyję z Bogiem, który dokonuje cudów, i Jego dobroć spoczywa na mnie jak cień.
Miłość Jezusa wypełniła całe moje jestestwo, odczuwam ciepło Jego miłości w każdej części mojego ciała.
Bóg, który strzegł Daniela i jego przyjaciół pośród ognia, chronił mnie podczas 9 letniego pobytu w więzieniu i wszystkie złe doświadczenia zamieniały się w dobro, tak że wypełnia mnie radość i wdzięczność dla Boga. Jezus powiedział: Ja jestem drzwiami, ktokolwiek wejdzie przeze mnie będzie zbawiony"

  • "Bogactwo chwały w dziedzictwie jego"
    Druga rzecz, o którą Paweł prosi Boga - to oświecenie oczu serc na bogactwo chwały, którą Bóg przygotował w przyszłości - gdy zostaniemy uwolnieni od naszych ciał, naznaczonych słabością i ograniczeniem.

    Sześć razy
    w liście do Efezjan Paweł mówi o bogactwie - bogactwie łaski, miłosierdzia i bogactwie Chrystusowym
    Teraz mówi o bogactwie chwały, która zostanie objawiona gdy Pan nas wyzwoli z  

1 Kor. 15:19 Jeśli tylko w tym życiu pokładamy nadzieję w Chrystusie, jesteśmy ze wszystkich ludzi najbardziej pożałowania godni.
Powinniśmy modlić się do Pana o przebudzenie, o obecność Jego chwały na tej ziemi, o błogosławieństwo, wybawienie dla uciśnionych. Powinniśmy czynić to z wiarą.
Jednak nie wolno nam oczekiwać pełni bogactwa chwały na tej ziemi.
Bóg przygotowuje "skrawki nieba" - gdy widzimy Jego wielką moc, gdy zbawia i uzdrawia.
Jednak ciągle nie jest to ta pełnia bogactwa chwały, którą Bóg przygotował dla nas w przyszłości.

Czy żyję dla wieczności?
Apostoł Paweł napisał w liście do Filipian:
Filip. 1:23
Albowiem jedno i drugie mnie pociąga: pragnę rozstać się z życiem i być z Chrystusem, bo to daleko lepiej

B
óg się troszczy, by ta prawda była naszym udziałem.
Widzimy w naszym życiu jak Bogu zależy na tym, by nasze serca były we właściwym miejscu.
Dlatego Pan dopuszcza doświadczenia.

2 Kor. 4:16-18
16. Dlatego nie upadamy na duchu: bo choć zewnętrzny nasz człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia się z każdym dniem.

17. Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk
przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały,
18. Nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne.

Cokolwiek trudnego  przeżywam na tej ziemi - jest to chwilowe, nawet jeżeli trwa przez długi czas. Bóg umożliwa nam też ogłaszanie naszym sercom prawdy: Chwilowy ucisk przynosi obfitość wiekuistej chwały.

Ponad 10% z dwóch miliardów chrześcijan jest prześladowanych z powodu swojej wiary!

200 milionów chrześcijan każdego dnia szuka oparcia w nadzie na nowe życie i bogactwo chwały przygotowane w przyszłości.

Gdy otwieramy Objawienie św. Jana - możemy czuć się się zmęczeni ilością trudnych do zrozumienia symboli.
Jednak gdy dotykają nas doświadczenia, zaczynamy odczuwać to samo, co odczuwali pierwsi chrześcijanie, dla których słowa tej księgi zostały zapisane - odpocznienie w świadomości wiecznego wybawienia!

  • Wielkość mocy wobec nas
    Apostoł Paweł mówi o Bożej mocy.
    Boża moc działająca w naszym życiu to ta sama moc
    , która wzbudziła Pana Jezusa z martwych. W tej mocy Pan Jezus usiadł po prawicy Ojca i panuje nad wszystkim.
    Ta sama moc sprawiła, że wszystko zostało poddane pod stopy jego. Ona sprawiła, że Chrystus stał się Głową Kościoła!


    Wierzący z Kościoła w Efezie otrzymali wielką moc od Pana. Paweł modli się, by widzieli to oczami serc.
    Apostoł Paweł ma świadomość, że okoliczności będą próbowały pozbawić ich tego spojrzenia.

    Gdy czytamy Dzieje Apostolskie, widzimy społeczność, która jest obiektem ataków mocy ciemności. W sprzeciwie do Bożego dzieła stają ludzie oddający cześć Artemidzie Efeskiej.
    Żegnając się ze starszymi z Efezu, Paweł powiedział o doświadczeniach, które spotkają Kościół. W każdym z tych doświadczeń, wierzący mieli poczucie ataku przeciwnych mocy próbujących ukazać wielkość swojej siły.
    Paweł wypowiada słowa: "Nawet spomiędzy was powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne" (Dz. 20,30

Nadejdzie czas prześladowania Kościoła za Nerona (64- 68) i Domicjana (lata 90)
Apostoł Jan będzie musiał opuścić Efez - zostanie zesłany na wyspę Patmos.
W Objawieniu św. Jana, w liście do zboru w Efezie, czytamy słowa: Obj. 2:3 "Masz też wytrwałość i cierpiałeś dla imienia mego, a nie ustałeś"

Boża moc objawia swoją chwałę w naszych słabościach, w niesprzyjających okolicznościach.

2 Kor. 4:6-18
6. Bo Bóg, który rzekł: Z ciemności niech światłość zaświeci, rozświecił serca nasze, aby zajaśniało poznanie chwały Bożej, która jest na obliczu Chrystusowym.

7. Mamy zaś ten skarb w naczyniach glinianych, aby się okazało, że moc, która wszystko przewyższa, jest z Boga, a nie z nas.
8. Zewsząd uciskani, nie jesteśmy jednak pognębieni, zakłopotani, ale nie zrozpaczeni,
9. Prześladowani, ale nie opuszczeni, powaleni, ale nie pokonani,
10. Zawsze śmierć Jezusa na ciele swoim noszący, aby i życie Jezusa na ciele naszym się ujawniło.
11. Zawsze bowiem my, którzy żyjemy, dla Jezusa na śmierć wydawani bywamy, aby i życie Jezusa na śmiertelnym ciele naszym się ujawniło.

Dziękujemy Tobie Boże za wielką miłość objawioną w dziele Ducha Świętego, który napełnia nas duchem mądrości i objawienia ku poznaniu Ciebie. Prosimy o oświecenie oczu naszych serc, by widziały nadzieję, bogactwo chwały w dziedzictwie oraz wielkość Twojej mocy.
Prosimy byś wyzwalał nas z ograniczeń naszego własnego, ludzkiego spojrzenia.
Niech Twoje imię będzie uwielbione w naszym życiu. Należymy do Ciebie i przyjmując Twoje spojrzenie pragniemy przynieść Tobie chwałę.