












| |
"Owoc trwania w Panu i wytrwałej modlitwy"
Księga Daniela
Rozdział 4
Czwarty rozdział księgi Daniela
jest wyjątkowy pod wieloma względami.
Pierwszy z nich dotyczy tego, że zawiera on słowa samego Nebukadnesara.
To autentyczne świadectwo władcy imperium, który sam opisał swój upadek
i moment duchowej przemiany.
Daniel umieścił te słowa w swojej księdze, by wydać w ten sposób świadectwo
Bożej łaski i mocy.
Czytamy, że Nebukadnesar miał drugi sen, który ponownie zaniepokoił go w takim
stopniu, że ponownie wezwał wszystkich mędrców babilońskich. Także tym razem nie
byli oni w stanie wyjaśnić znaczenia snu.
Na samym końcu przyszedł Daniel, który przekazał treść widzenia sennego i
przekazał jego znaczenie.
W środku ziemi rosło potężne drzewo, sięgające do nieba i widoczne z krańców
ziemi.
Gdy Daniel miał przekazać znaczenie tego snu, napełniło go przerażenie.
Poddani króla mieli zadanie by wołać: „Królu, żyj na wieki”. Daniel miał jednak
przekazać trudne przesłanie zwiastujące Boży sąd.
Dan. 4:22-24
22. Wypędzą cię spośród ludzi, mieszkać będziesz ze zwierzętami polnymi i jak
bydło trawą karmić cię będą; będzie cię zraszać rosa niebieska, siedem wieków
przejdzie nad tobą, aż poznasz, że Najwyższy ma władzę nad królestwem ludzkim i
że daje je temu, komu chce.
23. A to, że polecono pozostawić pień korzenny drzewa, znaczy: Królestwo twoje
będzie ci zachowane, gdy poznasz, że władza należy do niebios.
24. Dlatego, królu, niech ci się spodoba moja rada: Zmaż swoje grzechy
sprawiedliwością, a swoje winy miłosierdziem nad ubogimi, może wtedy twoje
szczęście będzie trwałe!
Słowa Daniela nie zaowocowały jednak zmianą postawy króla.
Dan. 4:26-27
26. Gdy bowiem król Nebukadnesar po upływie dwunastu miesięcy przechadzał się
po pałacu królewskim w Babilonie,
27. Odezwał się król i rzekł: Czy to nie jest ów wielki Babilon, który
zbudowałem na siedzibę króla dzięki potężnej mojej mocy i dla uświetnienia mojej
wspaniałości?
To, jak trudno było Nebukadnesarowi zmienić postawę, świadczy o grzesznej
naturze ludzkiego serca.
Konieczne było trudne doświadczenie, by dokonała się przemiana jego wnętrza.
Dan. 4:28-30
28. Gdy słowo to było jeszcze na ustach króla, zagrzmiał głos z nieba:
Oznajmia ci się, królu Nebukadnesarze, że władza królewska zostaje ci odjęta.
29. Będziesz wypędzony spośród ludzi, będziesz mieszkał ze zwierzętami polnymi,
trawą jak bydło będą cię karmić i siedem wieków przejdzie nad tobą, aż poznasz,
że Najwyższy ma władzę nad królestwem ludzkim i że je daje temu, komu chce.
30. W tej chwili spełniło się słowo na Nebukadnesarze: Wypędzony został spośród
ludzi i jadał trawę jak bydło, a rosa niebieska zraszała jego ciało, aż jego
włosy urosły jak u orłów pierze, a jego paznokcie jak u ptaków pazury.
Niektórzy twierdzą, że Nebukadnesar został ogarnięty obłędem zoantropii,
chorobą znaną współczesnej psychiatrii.
Jakkolwiek było, zachowanie Nebukadnesara wyizolowało go na siedem lat (chociaż
w naszym tłumaczeniu użyte jest słowo „wieki”, występujące w tym miejscu
aramejskie „iddan” należy raczej rozumieć jako lata)
Można powiedzieć, że stan fizyczny króla Babilonu odpowiadał stanowi duchowemu.
Judy 1:10 Ci zaś bluźnią przeciwko rzeczom, których nie znają, natomiast
rzeczy, które w naturalny sposób jak nierozumne zwierzęta poznają, gubią ich.
Słowo Boże mówi, że po upływie siedmiu lat, Nebukadnesar podniósł oczy ku niebu,
by błogosławić, chwalić i wysławiać Boga Jahwę.
Dan. 4:31-34
31. A po upływie dni ja, Nebukadnesar, podniosłem oczy ku niebu; a gdy znowu
rozum mi powrócił, wtedy błogosławiłem Najwyższego, a Żyjącego wiecznie
chwaliłem i wysławiałem, gdyż jego władza jest władzą wieczną, a jego królestwo
z pokolenia w pokolenie.
32. A wszyscy mieszkańcy ziemi uważani są za nic, według swojej woli postępuje z
wojskiem niebieskim i z mieszkańcami ziemi. Nie ma takiego, kto by powstrzymał
jego rękę i powiedział mu: Co czynisz?
33. W tym właśnie czasie powrócił mi rozum i dostojność i powróciła mi moja
okazałość na chwałę mojego królestwa; moi doradcy i moi dostojnicy szukali mnie
i znowu przywrócono mnie do godności królewskiej i dano mi jeszcze większą
władzę.
34. Teraz ja, Nebukadnesar, chwalę, wywyższam i wysławiam Króla Niebios, gdyż
wszystkie jego dzieła są prawdą i jego ścieżki sprawiedliwością. Tych zaś,
którzy pysznie postępują, może poniżyć.
Wyznanie króla stanowi potężny kontrast do wspomnianych, wypowiedzianych
wcześniej przez
niego słów o jego panowaniu (Dan. 4:26-27)
Przed czasem jego upokorzenia, Nebukadnesar przechadzał się i niejako z góry spoglądał na swoje
posiadłości, z zadowoleniem myśląc o swojej mocy i wspaniałości.
Teraz jako uniżony, upokorzony człowiek podnosi swoje oczy ku niebu.
Stracił rozum, stał się jak zwierzę, by przyjąć prawdziwą mądrość…
Daniel każdego dnia uniżał się przed Panem. W drugim rozdziale księgi Daniela
czytaliśmy jego słowa:
Dan. 2:20-23
20. I zaczął Daniel mówić tymi słowy: Niech będzie błogosławione imię Boga od
wieków na wieki, albowiem do niego należą mądrość i moc.
21. On zmienia czasy i pory, On utrąca królów i ustanawia królów, udziela
mądrości mądrym, a rozumnym rozumu.
22. On odsłania to, co głębokie i ukryte; wie, co jest w ciemnościach, u niego
mieszka światłość.
23. Ciebie, Boże moich ojców, chwalę i wysławiam, bo mi dałeś mądrość i moc, a
teraz oznajmiłeś mi, o co cię prosiliśmy; oznajmiłeś nam sprawę króla.
Daniel był uniżony w swoim sercu. On wiedział, że do Boga należą mądrość i
moc.
Nebukadnesar został doświadczony, złamany i znalazł się w tym samym miejscu, w
którym człowiek uświadamia sobie własną zależność od Boga.
31. A po upływie dni ja, Nebukadnesar, podniosłem oczy ku niebu; a gdy znowu
rozum mi powrócił
Trwając w Bogu i nie schodząc na ścieżkę kompromisu, Daniel mógł dożyć chwili, w
której człowiek stojący na czele imperium zła doświadczył upamiętania i duchowej
przemiany
Gdyby Daniel zszedł z Bożej Drogi, król nie miałby świadectwa człowieka wiernie
trwającego przy Panu...
To jedynie Bóg może powiedzieć, że nastąpił czas na zakończenie panowania zła.
Tylko On posiada władzę i moc by je powstrzymać.
Tylko Bóg może skruszyć serce człowieka.
Nebukadnesar doświadczył wielu rzeczy, które sprawiały, że wyznawał wielkość
Bożego imienia (wyjaśnienie pierwszego snu, uczestniczenie w niezwykłym
wydarzeniu, gdy trzech Bożych mężów znalazło się ognistym piecu i doznali
ochrony poprzez obecność czwartego, które pochodził z nieba)
Jednak dopiero doświadczenie, które dotknęło go bardzo osobiście sprawiło, że
prawdziwie się upamiętał.
Bóg strąca władców i upokarza ludzi, by ich podnieść, by otrzymali łaskę i
kroczyli bezpieczną drogą.
Ludzie strącają innych, upokarzają, by rozwiązać swoje osobiste problemy, by
zrealizować własne plany .
Bóg pragnie strącić ludzi napełnionych pychą i skruszyć ich zatwardziałe serce,
nie po to by dokonać zniszczenia, lecz żeby ich zbawić.
Świadectwem tej niezwykłej prawdy jest historia życia Saula, który został
powalony na ziemię, doświadczył Bożej łaski i stał się jednym z najbardziej
użytecznych narzędzi w ręku Pana.
Zwycięstwo dokonuje się, przez nasze poddanie Bogu i wytrwanie w społeczności z
naszym Panem.
Jeżeli kroczysz Bożą drogą z poczuciem, że niepotrzebnie musisz przyglądać
się panowaniu zła, w miejscu pracy, w otoczeniu, w którym się znajdujesz, możesz
napełnić swoje serce miłością do ludzi czyniących to zło i oczekiwaniem na
duchowy przełom.
Pragniemy się modlić o:
- Zaufanie w Boże panowanie i Jego
doskonały plan, niezależnie od okoliczności
- Cierpliwość w oczekiwaniu na Boży czas
- Wytrwałość w modlitwie o osobiste
doświadczenie Boga dla tych osób, które nosimy w naszych sercach
- Spojrzenie łaski na ludzi i
oczekiwanie Bożego przełomu, niezależnie od ich obecnego stanu
- Trwanie w Bożej łasce
|