












| |
"Przyjmując Boży plan"
Druga część listu do Efezjan - Rozdziały 4-6
W tej części apostoł Paweł przekazuje przyjaciołom z Efezu słowa mające pomóc w
codziennym przyjmowaniu Bożego planu i błogosławieństw opisanych w rozdziałach 1-3.
.......................................................................................................................................................................................................................................
Efez. 4:1-16
"W jedności ciała Chrystusowego"
W rozdziale 2 listu do Efezjan
apostoł Paweł ukazał fundament dzieła pojednania - teraz mówi o przyjęciu
postawy, która ma służyć budowaniu prawdziwej jedności.
Efez. 4:1-16
1. Napominam was tedy ja, więzień w Panu, abyście postępowali, jak przystoi na
powołanie wasze,
2. Z wszelką pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w
miłości,
3. Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju:
4. Jedno ciało i jeden Duch, jak też powołani jesteście do jednej nadziei, która
należy do waszego powołania;
5. Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest;
6. Jeden Bóg i Ojciec wszystkich, który jest ponad wszystkimi, przez wszystkich
i we wszystkich.7. A każdemu z nas dana została łaska według miary daru Chrystusowego.
8. Dlatego powiedziano: Wstąpiwszy na wysokość, powiódł za sobą jeńców I ludzi
darami obdarzył.
9. A to, że wstąpił, cóż innego oznacza, aniżeli to, ze wpierw zstąpił do
podziemi?
10. Ten, który zstąpił, to ten sam, co i wstąpił wysoko ponad wszystkie
niebiosa, aby napełnić wszystko.
11. I On ustanowił jednych apostołami, drugich prorokami, innych ewangelistami,
a innych pasterzami i nauczycielami,
12. Aby przygotować świętych do dzieła posługiwania, do budowania ciała
Chrystusowego,
13. Aż dojdziemy wszyscy do jedności wiary i poznania Syna Bożego, do męskiej
doskonałości, i dorośniemy do wymiarów pełni Chrystusowej,
14. Abyśmy już nie byli dziećmi, miotanymi i unoszonymi lada wiatrem nauki przez
oszustwo ludzkie i przez podstęp, prowadzący na bezdroża błędu,
15. Lecz abyśmy, będąc szczerymi w miłości, wzrastali pod każdym względem w
niego, który jest Głową, w Chrystusa,
16. Z którego całe ciało spojone i związane przez wszystkie wzajemnie się
zasilające stawy, według zgodnego z przeznaczeniem działania każdego
poszczególnego członka, rośnie i buduje siebie samo w miłości.
Jedno ciało, jeden Duch,
jedna nadzieja, jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg i Ojciec
wszystkich!
Słowa apostoła są wspaniałe -
mówią o wielkim Bożym dziele, które stało się możliwe w Panu Jezusie. Jednak czy
oznacza to, że wierzącym czasów apostoła Pawła było bardzo łatwo przyjąć to
dzieło w codziennym życiu?
Jedność jest tym, czego
pragną nasze serca. Gdy
znajdujemy się w miejscu, w którym odczuwamy ją w naszych sercach, gdy jesteśmy
"jednej myśli", gdy dzielimy podobne pragnienia serc - wtedy czujemy się bezpieczni, mamy poczucie
spełnienia, doświadczamy radości życia.
Kiedy zaprzągniemy do wozu dwa konie, z których jeden może pociągnąć 5 ton a
drugi 4 - na wóz można
władować nie 9 ton lecz 16!
Podobnie jest w naszym życiu. Gdy doświadczamy prawdziwej jedności możemy
dokonać wielkich dzieł.
Słowa Pawła rozbudzają nadzieję na piękny, pełen harmonii świat.
Zanim jednak przyjmiemy polecenia apostoła Pawła, zadajmy sobie pytanie, jaką
była rzeczywistość w czasie, w którym pisał on te słowa?
Czy jedność o której mówi apostoł była czymś łatwym i oczywistym? Jak
wyglądały relacje Pawła ze współpracownikami, jak kształtowała się
rzeczywistość całego Kościoła?
Do momentu, w którym Paweł napisał list do Efezjan, doświadczył wielu sytuacji,
w których o zwiastowaną przez niego jedność toczył się
bój.
Dz.Ap. 15:2
Gdy zaś
powstał zatarg i spór niemały między Pawłem i Barnabą a nimi, postanowiono, żeby
Paweł i Barnaba oraz kilku innych spośród nich udało się w sprawie tego sporu do
apostołów i starszych do Jerozolimy.
W tym samym okresie, Paweł pisze do Koryntian:
1 Kor. 11:18-19
18. Słyszę bowiem najpierw, że gdy się jako zbór schodzicie, powstają między
wami podziały; i po części temu wierzę.
19. Zresztą, muszą nawet być rozdwojenia między wami, aby wyszło na jaw, którzy
wśród was są prawdziwymi chrześcijanami.
2 Kor. 10:10 Bo
powiadają: Listy wprawdzie ważkie są i mocne, lecz jego wygląd zewnętrzny lichy,
a mowa do niczego.
Pięć lat wcześniej, podczas spotkania ze starszymi z Efezu, Paweł wypowiada
słowa zapowiadające bój o jedność zboru, który otaczają duchową opieką:
Dz.Ap. 20:28-32
28. Miejcie pieczę o samych siebie i o całą trzodę, wśród której was Duch Święty
ustanowił biskupami, abyście paśli zbór Pański nabyty własną jego krwią.
29. Ja wiem, że po odejściu moim wejdą między was wilki drapieżne, nie
oszczędzając trzody,
30. Nawet spomiędzy was samych powstaną mężowie, mówiący rzeczy przewrotne, aby
uczniów pociągnąć za sobą.
31. Przeto czuwajcie, pamiętając, ze przez trzy lata we dnie i w nocy nie
przestawałem ze łzami napominać każdego z was.
32. A teraz poruczam was Panu i słowu łaski jego, które ma moc zbudować i dać
wam dziedzictwo między wszystkimi uświęconymi.
Gdy apostoł
Paweł pisał list do Efezjan,
miał świadomość, że duchowa walka o
jedność będzie trwała przez cały czas.
W liście do Tymoteusza, który został wysłany do Efezu, Paweł wymienia wiele
problemów, które drążą Kościół:
1 Tym. 1:3-4
3. Gdy wybierałem się do Macedonii, prosiłem cię, żebyś pozostał w Efezie i
żebyś pewnym ludziom przykazał, aby nie nauczali inaczej niż my
4. I nie zajmowali się baśniami i nie kończącymi się rodowodami, które
przeważnie wywołują spory, a nie służą dziełu zbawienia Bożego, które jest z
wiary.
Po napisaniu listu do Efezja, upłynie 5 kolejnych lat.
W tym czasie, pod koniec życia swojego życia, apostoł Paweł napisze list, który
kolejny raz ukaże wielkość boju o prawdziwą jedność:
2 Tym. 1:15. Wiesz o
tym, że odwrócili się ode mnie wszyscy, którzy są w Azji, a wśród nich Fygelos i
Hermogenes.
2 Tym. 4:10-11
10. Albowiem Demas mnie opuścił, umiłowawszy świat doczesny, i odszedł do
Tesaloniki, Krescent do Galacji, Tytus do Dalmacji;
11. Tylko Łukasz jest ze mną...
2 Tym. 4:14-16
14. Aleksander, kotlarz, wyrządził mi wiele złego; odda mu Pan według uczynków
jego;
15. Jego i ty się strzeż; albowiem bardzo się sprzeciwił słowom naszym.
16. W pierwszej obronie mojej nikogo przy mnie nie było, wszyscy mnie opuścili:
niech im to nie będzie policzone;
Można by
zawołać: Drogi apostole
Pawle, Twoje słowa na temat jedności są mało realne do spełnienia!
Jednak wiemy,
że Paweł pisząc list do Efezjan, bardzo dobrze znał rzeczywistość.
Pomimo tych wszystkich doświadczeń, wierzył on w sens słów:
3. Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju
Powyższe fakty
są bardzo ważne do właściwego zrozumienia słów apostoła Pawła.
Jedną z
największych przeszkód dla Bożego dzieła jest idealizowanie
- mówienie o tym, że "kiedyś lub teraz w innym miejscu jest niebo na ziemi".
Ono jest tutaj i teraz, gdy w każdym dniu,
na bieżąco staczam duchowy bój o prawdziwą jedność, na przekór temu co dzieje
się dookoła.
Mówiąc o
staraniu, Paweł używa greckiego słowa
Spoudadzo - 1) ponaglać, śpieszyć się 2) napierać, natężać 3) starać się
4) być pilnym
W literaturze klasycznej, używano tego słowa mówiąc o działaniach
człowieka, który w działaniu nie ustaje w gorliwości, który spieszy by wykonać
zadanie.
Nie ustawajcie w staraniach o jedność!
Nie traćcie gorliwości!
Nie przestawajcie podejmować wysiłku!
Cokolwiek
stanowi przeszkodę, podejmujcie starania.
Postępujcie zgodnie z waszym powołaniem
- "Z wszelką pokorą i łagodnością,
z cierpliwością, znosząc jedni drugich w miłości"
W słowach
apostoła Pawła skierowanych do wierzących w Efezie poznajemy:
1. Fundament prawdziwej jedności:
- Jedno ciało, jeden Duch, jedna nadzieja, jeden Pan, jedna wiara, jeden
chrzest, jeden Bóg i Ojciec wszystkich! (w. 4-5)
2. Dzieło
dokonane w ciele Chrystusa dzięki pojednaniu
- "A każdemu z
nas dana została łaska według miary daru Chrystusowego."
Efez. 4:7
- "Wstąpiwszy na wysokość, powiódł za sobą jeńców I ludzi darami obdarzył."
Efez. 4:8
Pan Jezus
wyprowadził nas z otchłani ciemności - wstępując na wysokość, poprowadził nas za
sobą!
"I On ustanowił jednych
apostołami, drugich prorokami, innych
ewangelistami, a innych pasterzami i nauczycielami"
4:11
Bóg uczynił to po to:
"Aby przygotować świętych
do dzieła posługiwania, do budowania ciała Chrystusowego"
4:12
W różnorodności darów i powołań
Bóg objawił i objawia jedność ciała Chrystusowego!
NASZE
ŻYCIE:
Niemiecki
filozof Artur Schopenhauer (w filozofii przedstawiciel pesymizmu) ukazał ludzki
świat w słowach:
"Im zimniej jest
na zewnątrz, tym bardziej zbliżamy się do siebie, jednak im bliżej jesteśmy, tym
bardzie ranimy siebie kolcami, które nosimy na sobie. I w ciemniej, zimnej nocy
zaczynamy oddalać się od siebie, by ostatecznie zamarznąć na śmierć w naszej
samotności"
Bóg wyrywa nas z beznadziei rzeczywistości grzechu i
braku harmoni we wzajemnych relacjach!
Słowa apostoła Pawła zachęcają
do codziennego przyjmowania zwycięskiej mocy Pana w budowaniu bliskiej
społeczności z Siostrą i Bratem.
1. Napominam was tedy ja, więzień w Panu, abyście postępowali, jak przystoi na
powołanie wasze,
2. Z wszelką pokorą i łagodnością, z cierpliwością, znosząc jedni drugich w
miłości,
3. Starając się zachować jedność Ducha w spójni pokoju:
To słowo
oznacza trwanie w nieustannym boju - w czynie i w modlitwie.
Pragniemy je przyjmować z wiarą i oddaniem naszych serc, naśladując naszego
Pana:
Filip. 2:1-7
1. Jeśli więc w Chrystusie jest jakaś zachęta, jakaś pociecha miłości, jakaś
wspólnota Ducha, jakieś współczucie i zmiłowanie,
2. Dopełnijcie radości mojej i bądźcie jednej myśli, mając tę samą miłość,
zgodni, ożywieni jednomyślnością,3. I nie czyńcie nic z kłótliwości ani przez
wzgląd
na próżną chwałę, lecz w pokorze uważajcie jedni drugich za wyższych od
siebie.
4. Niechaj każdy baczy nie tylko na to, co jego, lecz i na to, co cudze.
5. Takiego bądźcie względem siebie usposobienia, jakie było w Chrystusie
Jezusie,6. Który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
tym,
aby być równym Bogu,
7. Lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny
ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem
Dietrich
Bonhoeffer napisał -
"Gdy poznajemy błogosławieństwa
wymienione w Kazaniu na Górze, pytamy czy jest na tej ziemi miejsce, w którym
można spotkać społeczność opisaną w słowach Chrystusa. Jest takie miejsce, w
którym znalazł się Ten, który stał się najbardziej ubogi, cichy i najbardziej
wypróbowany ze wszystkich ludzi - to miejsce to krzyż Golgoty. Społeczność która
doświadcza błogosławieństw wymienionych przez Pana Jezusa to społeczność krzyża.
To społeczność tych, którzy stracili wszystko, by z Chrystusem wszystko
odnaleźć"
Mat. 16:24
Wtedy Jezus rzekł do
uczniów swoich: Jeśli kto chce pójść za mną, niech się zaprze samego siebie i
weźmie krzyż swój, i niech idzie za mną.
Dziękujemy
Tobie Panie za światło prawdziwej Nadziej, które rozjaśnia naszą rzeczywistość
ograniczeń, słabości i grzechu.
Prosimy, usuwaj kolce, kształtuj na swoje podobieństwo, napełnij nasze serca
żarliwością w staczaniu boju o jedność serca i myśli.
Potrzebujemy w tym Twojej łaski i mocy. Jesteśmy Twoją własnością i Tobie
poddajemy nasze życie.
|