












| |
"Boże myśli"
Ciąg dalszy rozważania poświęconego zwiastowaniu zachęcającemu do szukania
Bożego oblicza
Jeremiasza 29,11. Albowiem
Ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby
zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją.
„Światłość
świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła”
- te słowa opisują życie króla Jozjasza, o którym mówimy na naszych
nabożeństwach od 3 tygodni. Był królem, który rozpoczął panowanie w bardzo
trudnym czasie, gdyż jego poprzednik Manasses sprowadził na Boży lud wielką,
duchową ciemność. Jednak ta
ciemność nie miała władzy nad Jozjaszem. Jego serce
otworzyło się na Pana. Zaczął szukać Bożego oblicza. Gdy odnaleziono zwoje
zawierające Boże Słowo, odpowiedział na nie duchem upamiętania, rozdarł szaty i
napełnił się uczuciami, które były bliskie Bożemu sercu.
Jozjasz zebrał cały lud, zawarł z Bogiem przymierze i przystąpił do oczyszczania
Ziemi Obiecanej z wszelkiej nieczystości.
Przy zawarciu przymierza, musieli być obecni prorocy Sofoniasz i Jeremiasz.
O Sofoniaszu
wiemy bardzo niewiele,
za wyjątkiem tego, że zwiastował „w
czasach Jozjasza, króla Judzkiego”. Przypuszcza się, że rozpoczął on swoją
służbę jeszcze przed zawarciem przymierza. W tym czasie Sofoniasz głosił: Sof. 2:3 Szukajcie Pana,
wszyscy pokorni ziemi, którzy wypełniacie jego prawo! Szukajcie sprawiedliwości,
szukajcie pokory, może się ukryjecie w dniu gniewu Pana.
W dzisiejszym rozważaniu
pragniemy przyjrzeć się temu co nastąpiło po Jozjaszu. Królowie, którzy
rozpoczęli po nim swoje panowanie, ponownie sprowadzili naród na drogę
odstępstwa.
Czy wtedy Bóg zapomniał o swoim
ludzie? Czy z powodu jego grzechu Pan odwrócił na zawsze swoje oblicze?
Tak jak
powiedzieliśmy, prorokiem, który wykonywał służbę w czasie panowania króla
Jozjasza był także Jeremiasz.
To niezwykła postać. O Jeremiaszu dowiadujemy się więcej niż o Sofoniaszu.
Urodził się w rodzinie kapłańskiej, w Anatot, kilka kilometrów na północ od
Jerozolimy.
Był on prorokiem zwiastującym bardzo długo, przez czterdzieści lat, za czasów panowania pięciu ostatnich królow Judy.
Jeremiasz był sługą Pana, który niósł brzemię narodu izraelskiego. Gdy czytamy
jego księgę, odczuwamy to brzemię.
Zwiastowanie Sofoniasza, zachęcające do szukania Bożego oblicza nie przyniosło
trwałego skutku. Po odejściu Jozjasza Boży lud odstąpił od Pana i ponownie
ciemność zapanowała nad Królestwem Judy. Naród dostaje się do niewoli
babilońskiej.
Jeremiasz pozostaje w Ziemi Obiecanej i przygotowuje list, który
wysyła do ludzi, uprowadzonych do niewoli:
Jer. 29:1
To są słowa listu, który
wysłał prorok Jeremiasz z Jeruzalemu do pozostałej starszyzny wygnańców, do
kapłanów, proroków i do całego ludu, których Nebukadnesar uprowadził z
Jeruzalemu do Babilonu.
Jeremiasz
zachęca lud, by nie buntował się przeciwko temu, co się wydarzyło. Musi dopełnić
się czas niewoli. Jednak nie oznacza to, że Bóg odwrócił się do swojego ludu.
Przeciwnie, Pan przekonuje swój naród o Jego miłości i ponownie nawołuje
do szukania Bożego oblicza:
Jer. 29:10-14
10. Bo tak mówi Pan: Gdy upłynie dla Babilonu siedemdziesiąt lat, nawiedzę
was i spełnię na was swoją obietnicę, że sprowadzę was z powrotem na to miejsce.
11. Albowiem
Ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby
zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją.
12. Gdy
będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was.
13. A gdy mnie
będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim
sercem,
14. Objawię się wam - mówi Pan -
odmienię wasz los i zgromadzę was ze wszystkich narodów i ze wszystkich miejsc,
do których was rozproszyłem - mówi Pan - i sprowadzę was z powrotem do miejsca,
skąd skazałem was na wygnanie.
DO CZEGO ZAPRASZA NAS TO SŁOWO?
1. PRZYJMOWANIA BOŹYCH MYŚLI O WYBAWIENIU
W CHWILACH DOŚWIADCZEŃ
11. Albowiem
Ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby
zgotować wam przyszłość i natchnąć nadzieją.
Bóg wysłał swój
lud do miejsca niewoli, gdyż pragnął jednego: by szukał Jego oblicza, by
przebywając w miejscu fizycznej niewoli wydostał się z najgorszej, duchowej.
Gdy w naszym
życiu pojawiają się różne doświadczenia, pojawiają się myśli, że są one
świadectwem tego, że Bóg o nas zapomniał.
Jest odwrotnie.
Bóg dopuszcza doświadczenia, byśmy mogli doświadczył prawdziwej wolności.
Prorok Jeremiasz
widział wiele zła. Podobnie jak Sofoniasz, nosił brzemię grzesznej, upadłej
natury człowieka. Jednak z jego ust wyszły słowa, zwiastujące tak ważną prawdzę
o naszym Bogu.
Bóg mówi – Ja wiem. Pan
pragnie, byśmy nie mieli wątpliwości.
On pragnie, byśmy wiedzieli, co
wypełnia jego serce.
Dlaczego?
Dlatego, że przeciwnik próbuje w każdej okoliczności wbić "klin" pomiędzy nas a
Boga. W czasie dobrobytu – odwraca naszą uwagę i próbuje skoncentrować na
fałszywych bożkach. W czasie doświadczeń – chce przekonać, że
Boże myśli są myślami o niedoli.
W księdze Samuelowej czytamy o czynie
Izraela, który zasmucił Boże serce, gdy wybrał sobie króla, w czasie, w którym
nie było to zaplanowane przez Pana. Wtedy Samuel przystąpił do ludu i skierował
do niego bardzo ważne słowa:
1 Sam. 12:18-24
18. I wolał Samuel do Pana, a Pan
spuścił w tym dniu grzmoty i deszcz; i cały lud bał się bardzo Pana i Samuela.
19. Rzekł więc cały lud do Samuela:
Módl się za swymi sługami do Pana, Boga swego, abyśmy nie pomarli, gdyż do
wszystkich naszych grzechów dodaliśmy jeszcze i to zło, że chcieliśmy mieć
króla.
20. I odpowiedział Samuel ludowi: Nie
bójcie się. Wprawdzie popełniliście wszystko to zło, lecz przynajmniej nie
odstępujcie od Pana, a służcie Panu z całego swego serca.
21. Nie odstępujcie od niego do
nicości, które nie mogą pomóc ani wyratować, gdyż są nicościami.
22. Nie porzuci bowiem Pan swego ludu
przez wzgląd na wielkie imię swoje, gdyż raczył uczynić was swoim ludem.
23. Również i ja daleki jestem od
tego, aby zgrzeszyć przeciwko Panu przez zaniechanie modlitwy za wami. Owszem,
uczyć was będę drogi dobrej i prawej.
24. Tylko bójcie się Pana i służcie mu
wiernie z całego swego serca, widząc, jak wielkich rzeczy dokonał z wami.
W księdze
Ozeasza czytamy:
Oz. 11:9
Nie wyleję mego srogiego
gniewu, nie chcę ponownie zniszczyć Efraima, bo Ja jestem Bogiem, a nie
człowiekiem, jestem pośród ciebie jako Święty i nie przychodzę, aby niszczyć.
Czy jest taki stan człowieka, w
którym Bóg nie może już pomóc?
Słowo Boże mówi o
złym stanie serca, które zgrzeszyło przeciwko Duchowi Świętemu i przestaje
słyszeć Boży głos. Często dzieci Boże zaczynają pytać, czy nie zgrzeszyli tym
grzechem, czy Bóg nie odwrócił się od nich na zawsze.
Gdy Pan Jezus mówi o grzechu przeciwko Duchowi
Świętemu, mówi o grzechu faryzeuszy,
którzy widzieli cuda i zamiast przyjąć prawdę o Panu Jezusie, walczyli z nią,
byli gotowi zapłacić pieniądze innym świadkom tych cudów, by mówili nieprawdę.
W ich sercach nie było rozterki. Ich
serca były nieczułe. Nie wiedzieli o swojej chorobie.
Drogi Bracie, Droga Siostro, Jeżeli w Twoim
sercu pojawia się pytanie i pragnienie, by dokonała się przemiana
- nie pozwól, byś został okłamany,
że nie ma dla Ciebie nadziei.
Przyjmij głos Ducha Świętego, który przekonuje Ciebie o grzechu, prowadzi do
upamiętania, przed Boże oblicze...
# Brat znanego kaznodziei
przebudzeniowego Georga Whitefielda, żył zdala od Boga.
Pewnego dnia usłyszał zwiastowanie swojego brata głoszące Zbawienie w Panu
Jezusie.
W następnym dniu siedział przy stole,
przy którym były obecne inne osoby.
W pewnym momencie powiedział: "Jestem
zgubionym człowiekiem". Jego oczy napełniły się łzami. Serce tego człowieka było złamane.
Wtedy siedząca przy stole kobieta,
powiedziała: "Jestem szczęśliwa, że tak jest" i powtarzała te słowa.
Złamany człowiek spojrzał na nią i
zapytał: "Jak może pani wypowiadać takie słowa?"
"Jestem szczęśliwa, gdyż Słowo Boże
mówi: Łuk. 19:10 "Przyszedł bowiem Syn Człowieczy, aby szukać i zbawić to, co
zginęło."
W odpowiedzi na to Słowo, ten człowiek
przyjął Chrystusa i został zbawiony.
Tak jak ten człowiek, tak my często
zachowujemy tylko część Bożego zwiastowania. Bóg mówi o grzechu i o wybawieniu,
my zachowujemy tylko słowa mówiące o grzechu i zamieniamy je w myśl o
potępieniu.
Boże myśli są inne.
Możemy wołać do Pana:
„Boże, wyznaję
przed Twoim obliczem, że wierzę w Twoje myśli o zbawieniu, pokoju, o
błogosławionej przyszłości, o nadziei Odrzucam wszelką nieprawdę, próbującą
oddzielić mnie od Ciebie”
2. PRZYJĘCIA BOŻEJ OBIETNICY
12. Gdy
będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was.
13. A gdy mnie
będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim
sercem,
14. Objawię się wam - mówi Pan -
odmienię wasz los i zgromadzę was ze wszystkich narodów i ze wszystkich miejsc,
do których was rozproszyłem - mówi Pan - i sprowadzę was z powrotem do miejsca,
skąd skazałem was na wygnanie.
Gdy szukamy
Pana, On odpowiada na modlitwy.
Jozjasz szukał
Bożego oblicza i Pan przyszedł.
Abraham
otrzymuje obietnicę…
1 Moj. 18:31-32
31. I rzekł:
Oto ośmielam się jeszcze mówić do Pana: Może znajdzie się tam dwudziestu. I
odpowiedział: Nie zniszczę ze względu na tych dwudziestu.
32. I rzeki:
Niechaj nie gniewa się Pan, proszę, gdy jeszcze raz mówić będę: Może znajdzie
się tam dziesięciu. I odpowiedział: Nie zniszczę ze względu na tych dziesięciu.
Bóg kocha
życie, dlatego obiecuje, że nie zniszczy całego miasta, gdy znajdzie się chociaż
kilku sprawiedliwych (chociaż Pan mógł ich uratować wyprowadzając ich z Sodomy i
Gomory)
Ps. 3:5
Głosem moim wołam do Pana, A On odpowiada mi z świętej góry swojej.
Ps. 9:11
Ufać będą tobie ci, którzy znają imię twoje, Bo nie opuszczasz, Panie, tych,
którzy cię szukają.
Ps. 65:3
Ty wysłuchujesz modlitwy, Do ciebie przychodzi wszelki człowiek
Ps. 145:18
Bliski jest Pan wszystkim, którzy go wzywają, Wszystkim, którzy,
go wzywają szczerze.
Izaj. 45:19-25
19. Nie mówiłem w ukryciu ani w jakimś
ciemnym zakątku ziemi, nie powiedziałem do potomstwa Jakuba: Szukajcie mnie
daremnie! Ja jestem Pan, który mówię prawdę, zwiastuję, co słuszne.
20. Zbierzcie się i przyjdźcie,
przystąpcie razem, wy, ocaleni z narodów! Nierozumni są ci, którzy noszą swojego
bałwana z drewna i modlą się do boga, który nie może wybawić.
21. Zapowiedzcie i przedstawcie
sprawę, niech także wspólnie się naradzą! Kto od dawien dawna to przepowiedział,
kto od dawien dawna zwiastował? Czy nie Ja, Pan, poza którym nie ma Boga? Oprócz
mnie nie ma żadnego boga sprawiedliwego i wybawiciela.
22. Do mnie się zwróćcie, wszystkie
krańce ziemi, abyście były zbawione, bo Ja jestem Bogiem i nie ma innego.
23. Przysiągłem na siebie, z moich ust
wyszła prawda, słowo niezmienne, że przede mną będzie się zginać wszelkie
kolano, będzie przysięgał wszelki język,
24. Mówiąc: Jedynie w Panu jest
zbawienie i moc, do niego przyjdą ze wstydem wszyscy, którzy się na niego
gniewali.
25. Lecz wszelkie potomstwo Izraela
uzyska w Panu zbawienie i chlubić się nim będzie.
Mat. 7:7-8
7. Proście, a
będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam.
8. Każdy
bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu
otworzą.
Szukajmy Boże
oblicza. Niezależnie od tego gdzie się znaleźliśmy, jeżeli nawet przebywamy w
miejscu, o którym wiemy, że jest ono konsekwencją grzechu, wyznawajmy nasze
winy, oczyszczajmy serca i szukajmy Pana.
Tym, którzy przychodzą do Niego, On zawsze daje się znaleźć.
David Brainerd,
XVIII-wieczny misjonarz
głoszący Ewangelię wśród indian Północnej Ameryki, zapisał w swoim notatniku:
"Udałem się do mojego miejsca
odpocznienia, w wielkim pokoju. Głęboko pragnąłem jednego: By we wszystkich
sprawach powierzyć się Bogu. W tej chwili mój Bóg stał się mi tak bliski, że
cały świat ze swoimi blaskami nie stanowił żadnej wartości. Nie pragnąłem
żadnego ludzkiego uznania.
W południe pojawiło się w moim sercu
takie pragnienie Boga, którego nigdy wcześniej nie doświadczyłem.
Z głębi serca mogłem mówić mojemu
wspaniałemu Panu, że nie pragnę niczego innego tylko Jego, niczego poza
świętością. Dziękowałem, że wlał w moje serce to dobre pragnienie i że jest
jedynym, który może je zaspokoić.
Nigdy nie byłem tak uwolniony od siebie
samego, tak bardzo oddany Bogu. My serce było pochłonięte Bogiem przez
większość dnia”
Odrzucamy ducha obojętności, ducha potępienia i przyjmujemy Boże myśli, Jego
wspaniały Plan.
Przez Ducha Świętego Pan woła do naszych serc:
12. Gdy
będziecie mnie wzywać i zanosić do mnie modły, wysłucham was.
13. A gdy
mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim
sercem,
14. Objawię się wam
|